Ciau Sicilia!!! Ni virimu?

Włochy, niby jedno państwo, a jednak tak bardzo zróżnicowane pod wieloma względami: językowymi, historycznymi czy kulinarnymi. Wystarczy popatrzeć na włoskie wyspy, np. Sycylię czy Sardynię. Każde z tych miejsc to skarbiec faktów, historii oraz ciekawostek związanych choćby z językiem używanym na każdej z tych wysp.

Tym razem przyjrzyjmy się krainie chyba najsłynniejszego wulkanu na świecie, czyli Etna. Jeśli chodzi o moje pierwsze skojarzenia z Sycylią to: najlepsze pod słońcem słodycze i … passato remoto. Passato remoto, dlatego, że podczas zajęć z języka włoskiego przerabiając ten właśnie czas i widząc jego konstrukcję, myślałam: „W życiu się tego nie nauczę, po co mi to? Tutaj nie ma żadnej logiki!”, mój nauczyciel powtarzał: „Jak pojedziesz na Sycylię, docenisz czas przeznaczony na naukę passato remoto”. Ok, mimo wszystko ja jednak wolę skupić się na sycylijskich słodkościach ; )

Taralli z Racalmuto

Jeśli chodzi o sam język sycylijski, tak bardzo różni się od standardowego włoskiego, że wiele osób uważa go za zupełnie odrębny język. Okazuje się, że posiada on wiele zapożyczeń między innymi z języków: greckiego, włoskiego, hiszpańskiego czy łaciny. Niezła mieszanka, prawda? 😉

Jaki jest najlepszy sposób, by dowiedzieć się co nie co na temat Sycylii? Proste: zadać kilka pytań rodowitemu Sycylijczykowi. Tak też zrobiłam. Mój znajomy, Salvo zgodził się odpowiedzieć mi na kilka pytań za co bardzo mu dziękuję.

Martyna: Ciao Salvo. Co słychać. Powiedz mi, skąd dokładnie pochodzisz ?
Salvo: Ciao Marti. Wszystko ok, dziękuję. Pochodzę z Sycylii, a dokładnie z Agrigento.

M: Według Ciebie, który z regionów we Włoszech jest najbardziej fascynujący i dlaczego jest to Sycylia? 😉

S: Bez dwóch zdań Sycylia, ze względu na słońce, morze i wspaniałe jedzenie.

M: Mógłbyś opisać Sycylię w 3 słowach?
S: Wyjątkowość, historia oraz miłość.

M: W twoim domu używa się języka włoskiego czy sycylijskiego?
S: W domu moi rodzice rozmawiają po sycylijsku, ale ja i moja siostra raczej po włosku. Wszystko zależy od tego, czy jesteś w gronie rodziny czy znajomych.

M: W szkole są lekcje sycylijskiego?
S: Nie, nie ma.

M: Jak opisałbyś mieszkańców Sycylii?

S: Kochający, zawsze chętni i gotowi, by pomóc każdemu, kto takiej pomocy potrzebuje, ciągle zaskakują i nie mogą przestać jeść 😉


M: A stereotypy na temat Sycylii? Istnieją?
S: Oczywiście, najpopularniejsze stereotypy to: wszyscy należą do mafii, każdy mężczyzna nosi typowy sycylijski kaszkiet (cuoppula) oraz broń zwaną
lupara, kobiety ubierają się wyłącznie na czarno i generalnie wszyscy są leniwi. Poza tym, według innego stereotypu Sycylijczycy ciągle tyją jedząc te wszystkie smakołyki, które można znaleźć na wyspie.

M: Sycylia to podobno najlepsze na świecie słodycze. Które z nich według Ciebie są wizytówką Sycylii?
S: Cannolo i cassata con la ricotta, torrone con mandorle tostate, biscotti con pasta di mandorle, crema di pistacchio di Bronte, panettone i colombe artigianali.

M: Brzmi pysznie. A czy istnieją jakieś powiedzenia dotyczące Sycylii albo takie dobrze znane w tej części Włoch?
S: Jasne, np. Cu’ voli puisia ava viniri n’ Sicilia (Kto chce odnaleźć poezję, musi przyjechać na Sycylię) lub Lu gilusu mori curnutu (Zazdrosny mężczyzna umrze zdradzony).

M: To jeszcze na koniec poproszę o kilka zdań po sycylijsku.
S: Jestem … – Iu sugnu …. Turi (Salvatore).
– Miło mi cię poznać – piaciri di canusciti
Lubię podróżować po całym świecie – Mi piaci assà viaggiari in tuttu lu munnu
Sicilia jest najlepszą wyspą, której nic nie brakujeLa Sicilia pi mia è la meglia isula ca c’è, nun manca nenti.
– Co dzisiaj robisz? Widzimy się? – Chi fai oggi? Ni virimu?

M: A zamiast ‘Ciao’ co możemy powiedzieć ?
S: Salutammu, Ciau lub ciau compà (zależy od regionu i do kogo się zwracasz)
M: Bardzo Ci dziękuję za rozmowę i wszystkie informacje.
S: Nie ma za co. Cała przyjemność po mojej stronie.

 

A więc … kto chętny, by wybrać się na Sycylię ??? Ja na pewno!
Pozdrawiam,
Marti.

 

Za zdjęcia dziękuję moim znajomym Salvo i Giuseppe, którzy byli tak mili, by udostępnić mi kilka swoich prywatnych zdjęć prosto z Sycylii.

Tekst: Martyna Jurgaś, autorka bloga: http://www.martisempreavanti.wordpress.com/

Facebook: https://www.facebook.com/martisempreavanti/?ref=aymt_homepage_panel

 

ALL RIGHT RESERVED

 

 




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *