Jak oszczędzać pieniądze – najlepsze sposoby

„Co zarobię, to zaraz wydam” – powtarzamy sobie każdego miesiąca, spędzonego na bezmyślnych transakcjach zbliżeniowych. Na kontrolując wydatków nie mamy prawa dziwić się, że dostępna kwota ledwo wystarcza nam na zaspokojenie podstawowych potrzeb. Jak wyrobić sobie nawyk odkładania pewnych kwot na czarną godzinę?

 

Zakupy w Internecie

 
Ostatnimi czasy wszystko można dostać wszędzie, rozwijają się przeróżne rynki, a wybór jest… Powiedzmy sobie szczerze, przeogromny. Przytłoczeni tak wielkim wyborem na półkach sklepowych coraz częściej dokonujemy zakupów pod wpływem impulsu. Wchodzimy po jedną rzecz, bierzemy dziesięć – pyk! Transakcja. Tutaj pojawia się opcja zakupów internetowych, których dokonywać możemy o każdej porze dnia i nocy. W wolnej chwili, bez pośpiechu, na spokojnie, można wybrać to, co potrzebne, porównać ceny i sporo oszczędzić. Poza rozsądniejszym wyborem kupując w Internecie zyskujemy też atrakcyjne zniżki – oferowane są przeróżne rabaty, a kody promocyjne (nawet do kilkudziesięciu procent taniej) znaleźć można w sieci.

 


Jedzenie na mieście?

 
Miło jest czasem zjeść gotowy posiłek w knajpce, stosunkowo niedrogi i nieszkodliwy. To przyzwyczajenie może przynosić opłakane skutki – jedząc codziennie przygotowany w restauracji obiad (tyczy się to również fast foodów, w których wcale nie jest tak tanio) moglibyśmy wyżywić się sami przez dwukrotnie dłuższy czas. Warto zaopatrzyć się w podstawowe składniki obiadowe, by w momentach głodu nie musieć kolejny raz zamawiać drogiej pizzy.

 
Chcę to i tamto

 
Mając w perspektywie rychły przypływ gotówki z góry planujemy zakupy, często ledwo mieszcząc się w możliwościach związanych z niebezpiecznie malejącym saldem konta. Nie jest łatwo odejść od tej szkodliwej praktyki, szczególnie, że co dzień mijamy setki sklepów i słuchamy tysięcy rozmów o niesamowitych przedmiotach, w które ten czy inny kolega właśnie się zaopatrzył. Mimo, że brzmi najprościej na świecie, takie myślenie wcale nie jest powszechne: nie potrzebujesz tych rzeczy. Naprawdę. Czas pozbyć się tej nieładnej, dziecinnej nieco cechy rozrzutnika, bo nigdy nie wiadomo, co przyniesie jutro.

 
Oszczędzić i zarobić

 
Rozsądek polega na tym, by to jutro zabezpieczyć. Nowoczesna bankowość oferuje wciąż lepsze sposoby na utrzymanie grosza przy sobie. Coraz więcej banków uatrakcyjnia swoją ofertę kont oszczędnościowych. Jeżeli przestaniemy wydawać wszystkie pieniądze w głupi sposób i odłożymy stosowną kwotę (już od 500 złotych) pomyśleć możemy o założeniu takiego konta. Gdyby oszczędzanie wyszło nam na tyle dobrze, że na rachunku znalazłoby się 10 000 złotych, moglibyśmy zarobić nawet 15 złotych w miesiącu. Wiadomo, nie brzmi to spektakularnie. Ale to właśnie podejście: „tylko 15 złotych” doprowadzić mogło do kłopotów finansowych, także… W skali roku i w przypadku ewentualnych braków naprawdę jest to spory procent. Kogo ten temat interesuje i na poważnie chciałby zająć się oszczędzaniem, niech zacznie już teraz.

 

 

AK
Więcej na: http://www.totalmoney.pl/konta_oszczednosciowe.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *