Palermo: Polka wykorzystywana seksualnie w szpitalu latach 2013-2015 niedługo doczeka się sprawiedliwości

18 lipca 2018   przed sądem w Palermo stanie włoski pielęgniarz, który wykorzystał  stan chorobowy oraz słabość psychiczną polskiej pacjentki, kobiety cierpiącej na chorobę afektywną dwubiegunową (choroba afektywna dwubiegunowa to ciężkie schorzenie psychiczne, którego charakterystyczne objawy to stany depresyjne na zmianę ze stanami silnego pobudzenia).

Od 2011 roku, zaraz po śmierci matki, choroba kobiety bardzo się pogorszyła, często dochodziło do samookaleczenia oraz myśli o samobójstwie.  W rezultacie konieczne było poddanie jej leczeniu na oddziale szpitala psychiatrycznego Ospedale Civico di Partinico w prowincji Palermo. Tam też pracował oskarżony pielęgniarz, który od samego początku wykazywał swoje nadmierne zainteresowanie  pacjentką. Jak  zeznają inni pacjenci, kobieta pozwalała się adorować i często go prowokowała, co  jednak może być  usprawiedliwione faktem, że w jej  stanie takie zachowanie nie było kontrolowane racjonalnie, ale było objawem choroby. W stanie depresji okazywanie sympatii i zainteresowania były ważnym elementem komfortowym  dla pacjentki.

Fakt został zgłoszony do prokuratury przez samą ofiarę przy wparciu męża.  „Wykorzystał mój stan zdrowia i moją słabość psychiczną w celu zapewnienia sobie stosunków seksualnych ze mną” – takie zeznania podaje 44 letnia  Polka wobec 25 letniego pielęgniarza  z oddziału psychiatrycznego w szpitalu w Partinico (Palermo). Przy czym zaznacza, że oskarżony Piero P. „nie użył nigdy  przemocy przeciwko mnie, ani mi nie zagroził”.

Jak podaje kobieta, komplementy i zainteresowanie własną osobą początkowo sprawiały jej przyjemność,  dzięki temu czuła się ona doceniana. Zgadzała się na współżycie, i sama wyjaśnia: „ze względu na moją ciężką depresję, miałam słabość do osób, które  wykazywały  zainteresowanie mną, gdyż mogłam poczuć sie ważna i uwierzyć w siebie”.

Korespondencja z Emilii Romanii Aneta Malinowska, autorka stron:  Polacy z Bolonii i okolic i Aneta Malinowska – fotografie, pittura




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *