W środę 09.07.2025 r. mieliśmy okazje gościć na koncercie w Bolonii znanego pianistę i klawesynistę Stanisława Łopuszyńskiego (Stanley), który obecnie kontynuuje swój tour na rowerze. Trasa obejmuje min. takie państwa jak: Polska-Czechy-Austria-Niemcy-Szwajcaria-Ibez Liechtenstein -Szwajcaria-Włochy.
.

.
We Włoszech zagrał już w Mediolanie i Bolonii, obecnie podąża w stronę Florencji I Rzymu. W stronę Florencji trasa jest dosyć trudna, trzeba pokonać wysokie wzgórza i wysoka temperaturę jednak nie przeraża to artysty a nawet dodał, że w ten sposób nabierze kondycji na następne występy.
.

.
W Bolonii na koncert przybyli licznie także nasi rodacy, atmosfera była bardzo gorąca. Pomimo wysokiej temperatury (ok 40 °) publiczność była zachwycona występem, nagrodziła artystę wielkimi owacjami i gratulacjami. Dodam że miejsce, w którym odbył się koncert to stary XI wieczny kościół, dziś bardzo prestiżowe muzeum w pięknej scenerii eksponatów muzycznych, obrazów i fresków sławnych artystów tamtych czasów.
.

.
Kompleks muzealny San Colombano to wyjątkowe miejsce w centrum Bolonii, mieszczące najstarszą w Europie kolekcję zabytkowych i działających instrumentów, podarowaną przez Maestro Tagliaviniego: ponad siedemdziesiąt odrestaurowanych instrumentów, w tym klawikordy, klawesyny, organy, szpinety, fortepiany oraz kolekcję instrumentów dętych i ludowych z XVI-XIX wieku. W tym starożytnym miejscu znajdują się również ważne dzieła sztuki, takie jak XIII-wieczny obraz przypisywany Giunta Pisano oraz oratorium ozdobione freskami najlepszych uczniów Carraccich.
.

.
Przekazujemy również relacje z koncertu Anny Zaręby
Koncert pana Stanisława Łopuszyńskiego, klawesynisty podróżującego rowerem w ramach nowatorskiego projektu Wrocław-Rzym Tour 2025, wykroczył poza ramy standardowego recitalu muzyki klasycznej czy też muzyki dawnej, które zwykle organizujemy w muzeum San Colombano w Bolonii. Wykorzystując instrumenty, głównie klawiszowe, z kolekcji podarowanej fundacji bankowej Carisbo przez bolońskiego muzyka i muzykologa Luigi Ferdinando Tagliaviniego, muzeum organizuje coroczny sezon koncertowy na dawnych instrumentach, takich jak klawesyny, szpinety, klawikordy, fortepiany, czy organy, przybliżając publiczności muzykę minionych wieków.
Postać polskiego muzyka-aktywisty społecznego, artysty i podróżnika, pozwoliła natomiast zorganizować bardzo ciekawe wydarzenie, łączące elementy stricte muzyczne z akcentami kultury polskiej. I tak na przykład publiczność miała możliwość zetknąć się z twórczością mało znanego, ale interesującego kompozytora Franciszka Mireckiego lub też wysłuchać poloneza – popularnej w całej Europie formy muzycznej inspirowanej tradycyjnym polskim tańcem – autorstwa Franza Xavera Wolfganga Mozarta, syna słynnego Amadeusa. Z kolei brawurowe wykonanie Preludium i fugi a-moll BWV 894 Jana Sebastiana Bacha pokazały prawdziwy kunszt muzyczny i wirtuozerię polskiego artysty.
.

.
Stanisław Łopuszynski nie jest jednak pierwszym polskim muzykiem występującym w muzeum San Colombano: w przeszłości mieliśmy przyjemność gościć wielu polskich artystów, m.in. klawesynistów Krzysztofa Garstkę, Agnieszkę Warecką, Macieja Wierzchołowskiego, Paulinę Żmudę, organistę Pawła Szkotaka, skrzypaczki Joannę Piszczorowicz i Małgorzatę Wnęk, śpiewaczkę Ewę Marię Gubańską, flecistkę Krystynę Sibielak. W przyszłości mamy nadzieję kontynuować współpracę z polskimi artystami, podążając śladami polsko-włoskich wpływów i wymian muzycznych, które charakteryzują od wieków nasze kultury.
Muzeum San Colombano jest jednym z muzeów projektu „Genus Bononiae”, należącego do fundacji Carisbo i zarządzanego przez Opera Laboratori Fiorentini.
Anna Zaręba specjalista od organizacji wydarzeń kulturalnych (Muzeum San Colombiano )
.

.
Stanley podczas swoich wyjazdów koncertowych zwraca uwagę także na polskie ślady , często odwiedza przy okazji ciekawe miejsca związane z Polakami za granicą. W Bolonii odwiedził min:
– Park Andersa na viale Felsina z pomnikiem Andersa (dzieło Igora Mitoraja.),
– tablicę pamiątkową poświęconą II Korpusowi Polskiemu na Piazza Maggiore ,
– tablicę pamiątkową poświęconą Mickiewiczowi na via Zamboni
– tablicę pamiątkową Mikołaja Kopernika na via Galliera
– bramę Porta Maggiore, przez którą jako pierwsi przeszli polscy żołnierze wyzwalając Bolonię.
.

.
Jak się okazuje z generałem Andersem, szedł, również jego krewny – Łopuszyński Tomasz, (uł. Pod.).
.
.
Korespondencja Aneta Malinowska, autorka stron
Polacy z Bolonii i okolic i Aneta Malinowska – fotografie, pittura



















