Uroczystości zaduszne na cmentarzu żołnierzy polskich w okolicach Bolonii

 

DZIEŃ ZADUSZNY NA CMENTARZU W SAN LAZZARO DI SAVENNA

Dzień zaduszny dla społeczności polskiej, która znajduje się na terenie Emilii Romanii jest dniem szczególnym.

Rodacy mieszkający w tym regionie bowiem mają okazję jak co roku odwiedzić cmentarz żołnierzy polskich poległych na ziemi włoskiej znajdujacy sie na terenie San Lazzaro di Savena.

4

 

Tam też oprócz uczestnictwa we mszy świętej celebrowanej przez ks. Tomasza Klimczaka, można było zapalić symboliczne światełko dla bliskich oraz uczczić pamięć, pochowanych żołnierzy.

W związku z tym, iż „zaduszki” w tym roku przypadały w niedzielę, frekwencja ze strony polskiej jak i włoskiej była znaczna. Na uroczystości przybyli Konsul Generalny RP w Mediolanie Jerzy Adamczyk oraz Wicekonsul Bartosz Skwarczyński oraz przedstawiciele miejscowych władz z Regionu Emilia Romania, Prowincji Bolonia, Miasta Bolonia, Castel San Pietro Terme, Imola, Santa Sofia Prefektury oraz Kwestury w Bolonii, przedstawiciele włoskich sił zbrojnych z garnizonu Bolonii oraz przedstawiciele włoskich stowarzyszeń kombatanckich z prowincji Bolonia. Oczywiście wśród przybyłych nie zabrakło przedstawicieli stowarzyszeń działających w tym regionie.

1

 

Obecni byli członkowie Stowarzyszenia Rodzin Kombatantów z Forlì, Polonia z Ceseny, Via dell’Ambra z Savignano s/Panaro, Natura i Sztuka, mieliśmy okazje w tym roku gościć również przedstawicieli ze Związku Polaków w Trydencie oraz Stowarzyszenia Sinergia z Bassano del Grappa.

Dzień zaduszny jest czymś wiecej niż wspomnieniem tych, których już z nami nie ma, jest dniem,w którym  wielu z nas ma okazję zastanowić się nad losem tych, którzy poświęcili swoja wolność a nawet życie za przyszłość innych narodów.

2

 

 

Jedną z takich osób był Witold Pilecki, żołnierz II Korpusu Polskiego,  którego towarzysze broni są pochowani na cmentarzu w San Lazzaro di Savena.To właśnie o nim ks. Tomasz opowiedział przybyłym na obchody. Przedstawił historię jego życia, oraz dzieje jego towarzyszy broni, podkreślając że nie jest ważne gdzie jesteśmy lecz jaką postawe obejmujemy wobec innych. Otóż on bohater jakich mało, latach 1918–1921 służył w Wojsku Polskim, walczył podczas wojny z bolszewikami. Dwukrotnie odznaczony został Krzyżem Walecznych. Walczył w kampanii wrześniowej jako dowódca plutonu, po zakończeniu której przedostał się do Warszawy izostał jednym z organizatorów powołanej 9 listopada 1939 konspiracyjnej organizacji Tajnej Armii Polskiej. W kolejnych latach został więźniem w Auschwitz, z którego udało mu sie zbiec.

To zaledwie parę przykładów z jego życia, które mogą przybliżyć nam co jest gotowa poświęcić osoba dla dobra ojczyzny, ale również dla swoich rodaków. Wspomnienie przez ks.Tomasza,Witolda Pileckiego miało na celu uświadomienie przybyłym miedzy innymi, że zbliża się 70-ta rocznica wyzwolenia Boloni, w związku z tym powinniśmy być dumni iż w histori naszego narodu mieliśmy osoby takie jak on i jego towarzysze. Pamięć o poległych powinna być zawsze żywa i my powinniśmy ją pielęgnować dla przyszłych pokoleń.

 

JolantaStolarczyk
Associazione Via dell’Ambra

 

3




Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.