ŚWIĘTO NARODÓW w Savignano s/Panaro

JESTEM I JA TWOIM PRZYJACIELEM czyli ŚWIĘTO NARODÓW w Savignano s/Panaro

Dnia 1 sierpnia 2015 w Savignano s/Panaro (MO) w Centrum Sportowym TAZIO NUVOLARI, po raz kolejny odbyło się Święto Narodόw.

polska_swieto_narodow_polacy_we_wloszech

Dla mieszkańcόw Savignano i okolic jest to okazja , aby zapoznać się z tradycją,kulturą a przede wszystkim ze sztuką kulinarną cudzoziemcόw,ktόrzy od lat mieszkają na terenie gminy.Aby lepiej przygotować tak ważną imprezę organizatorzy zaprosili do wspόłpracy stowarzyszenia skupiające mniejszości narodowe działające na tym terenie.

pakistan_swieto_narodow_polacy_we_Wloszech

Po raz drugi w Święcie Narodόw wzięło udział polsko-włoskie Stowarzyszenie „VIA dell’AMBRA”.Przybyli na spotkanie goście mogli degustować potrawy kuchni polskiej, greckiej, afrykańskiej, pakistańskiej, marokińskiej no i oczywiście włoskiej.

swieto_narodow_polska_polacy_we_wloszech

Aby wszystko sprawnie przebiegało każda kuchnia miała swojego przedstawiciela do wydawania potraw. Na polskim stoisku można się było zaopatrzyć w broszury i foldery o Polsce a w barze z napojami można było skosztować polskie piwo ,ktόre stanowiło swoistą harmonię smakową z serwowanymi pierogami .19-letni Filip z Cento stwierdził, że pierogi były wyśmienite. Nie był on bynajmniej jedynym ich konsumentem.Na 200 osόb, ktόre skorzystały z poczęstunku 60 zamόwiło specjały polskiej kuchni.Ze względu na urlopy były obecne tylko cztery małżeństwa polsko-włoskie i jedno polskie małżeństwo .Był też obecny burmistrz Savignano Germano Caroli wraz z małżonką.

Afrykańczycy zadbali o część artystyczną: grali na bębnach,śpiewali i tańczyli.Te gorące rytmy tak podziałały,że znaczna część osόb poderwała się od stołόw i pląsała.A potem było wspόlne śpiewanie afrykańskich pieśni.Grecy ubrani w swoje tradycyjne stroje odtańczyli tzitraki.

muzyka_swieto_narodow_polacy_we_wloszech

Atmosfera była bardzo radosna.Nikt nie czuł się obco.

Wytworzył się klimat braterstwa, prawdziwego zjednoczenia wielu narodόw.

Barbara, studentka z Forlì była zadowolona z pomysłu takiej imprezy oraz z samej organizacji.

Zapewne przy ustalaniu szczegόłόw liderzy poszczegόlnych stowarzyszeń kierowali się przysłowiem „ w jedności – siła „, niestety w szarej codzienności panuje indywidualizm i słabość. Włosi,ktόrzy zatrzymywali się przy polskim stoisku miało swoje związki z Polską począwszy od przywożenia transportόw z darami w latach osiemdziesiątych,poprzez występy chόralne skończywszy na wspόłpracy handlowej między zakładami pracy i korporacjami.

Tempus fugit.Gdy z talerzy wszystko zniknęło,tematy do rozmόw zostały wyczerpane,portfele oprόżnione trzeba się było zbierać do domόw ,tym bardziej,że maluchy zaczynały być zmęczone.

Nawet deszcz przestał padać .Uczestnicy Święta Narodόw wracali syci, pełni wrażeń i z numerami komόrek nowych przyjaciόł i ubogaconych nowymi doświadczeniami:

KTO ZNALAZŁ PRZYJACIELA , ZNALAZŁ SKARB

Anna Pankowska „VIA dell’AMBRA”




One thought on “ŚWIĘTO NARODÓW w Savignano s/Panaro

  1. Marta

    Bardzo fajna inicjatywa. Dzęki takim imprezom ludzie poznają wzajemnie swoje kultury, również od strony kulinarnej:) Zresztą polskie pierogi robią furorę na całym świecie:)

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.