Curzio Malaparte – król reporterów

Człowiek o wielu twarzach i egzystencjach, przybierający ciągle nowe maski. Nie dający się tradycyjnie sklasyfikować. Utalentowany karierowicz, snob, oportunista, wielbiciel zwycięzców i silniejszych, a jednocześnie czuły obserwator i pocieszyciel słabych. Relacjonując ich cierpienia , nigdy jednak nie zapomniał zaznaczyć, że to właśnie on je relacjonuje.

malaparte

W czasach katastrof, wojen i wstrząsów cywilizacyjnych, warto przypomnieć tego włoskiego dramaturga i intelektualistę przedstawiającego katastroficzną wizję wojen rozpętanych przez

dyktatorów. Przewrót majowy Piłsudskiego porównywał do marszu na Rzym Mussoliniego. W książce „Kaputt” znajduje się wywiad jaki udzielił Marszałek włoskiemu dziennikarzowi.

Jest to zacytowana opinia Piłsudskiego odnośnie braku pomocy ze strony sojuszników zachodnich w przypadku wojny z Niemcami.

Był faszystą i komunistą, Włochem, Niemcem i kosmopolitą, bankietował z królami i mordercami, bokserami i artystami – futurystami. Jedynym na świecie, który wraz z Ostatnim Namaszczeniem przyjął legitymację członka partii komunistycznej … chińskiej. Jako jeden z nielicznych faszystów zetknął się bezpośrednio z rewolucją bolszewicką, kiedy po I wojnie światowej przebywał przy włoskiej misji wojskowej w Polsce i fascynował się jej impetem.

„Dokoła mnie wszyscy słuchali w milczeniu, wstrzymując oddech. Tony preludium, czyste i lekkie unosiły się w powietrzu niby propagandowe ulotki zrzucane z samolotu. Każda nuta miała na sobie wielki czerwony napis: „Niech żyje Polska”. …. Czytałem je w każdej nucie Chopina, czystej i lekkiej, wzlatującej spod białych szczupłych, bezcennych dłoni Prezesa Rady Ministrów, Ignacego

Paderewskiego, kiedy siedział przy fortepianie wielkiej, karmazynowej sali warszawskiego zamku.

Było to wkrótce po wskrzeszeniu Państwa Polskiego”, opisywał koncert w Zamku książką „Rewolucja cholernych świętych” zakończył dyplomatyczną karierę. Hitlera nazwał „słabeuszem” i „karykaturą Mussoliniego. Z uwagą natomiast studiował Mao Tse -tung i Lenina.

Curzio Malaparte, Lipari, 1934 rok

Curzio Malaparte, Lipari, 1934 rok

Obecnie Malaparte przedstawia się jako literata lewicowego, autora poczytnych powieści o upadku faszyzmu we Włoszech i Niemczech.

Rzadko wspomina się, że wcześniej Malaparte przedstawiał faszyzm jako ruch jednoczący naród, o charakterze rewolucyjnym i proletariackich korzeniach.

Curzio Malaparte, a właściwie Kurt Erich Sucker zaczynał jako dziennikarz w gazetach sympatyzujących z Mussolinim, brał nawet udział w marszu na Rzym. Już dziesięć lat później skazany został

przez Mussoliniego na trzy lata odosobnienia na Wyspach Liparyjskich. Dzięki wstawiennictwu zięcia Mussoliniego Ciano zostaje korespondentem wojennym w Polsce. Sławnego wówczas już pisarza przyjął na Wawelu sam Hans Frank. Tak opisuje to spotkanie:

„…Tutaj myślę nad przyszłością Polski, powiedział Frank rozkładając szeroko ramiona. Oto niemiecki Burg, wskazał szerokim ruchem ramienia potężną sylwetkę Wawelu, odcinającą się

ostro na oślepiająco białym śniegu. Dookoła starożytnego zamku królów Polski leżało uśpione miasto, spowite w całun śniegowy pod niebem rozjaśnionym wąskim sierpem księżyca. Psy SS – manów, pełniących straż przy krypcie Piłsudskiego, przerywały raz po raz ciszę nocną głośnym ujadaniem….” fragment zbioru reportaży pod tytułem „Kaputt”.

Uczestnicy kolacji na Wawelu rozmawiają z cynizmem o trwającej zagładzie Żydów, a jednocześnie starają się zaimponować włoskiemu gościowi kulturą. Książka ukazała się w 1944 r i jest

jedną z największych antywojennych książek XX wieku. Kiedy Curzio uchodził za króla reportażu, standardy etyczne dziennikarstwa dopiero się tworzyły, w dużej mierze poprzez doświadczenie II wojny światowej. Sceny z książki Kaputt zapadły głęboko w pamięć Europejczyków i długo uchodziły za ważny dokument literacki.

„Skóra „ to historia czasów w Neapolu po wyzwoleniu przez aliantów. Opowieść o bohaterach i zdrajcach , o panującej korupcji i podwójnej moralności mieszkańców. Książka okrzyknięta była

antypatriotyczną i znalazła się na indeksie książek zakazanych Watykanu.

Malaparte miał kontakt z najsłynniejszymi twórcami kina, pisał scenariusze i pomagał sam w realizacji swoich filmów. W 1951 r pokusił się o wyreżyserowanie własnego filmu „Chrystus

zabroniony”, w którym nie mówi głosem ofiar wojny, raczej stawia się po stronie manipulujących nią potęg. Robi to jednak tak sprytnie, ze nikt nic nie mógł mu zarzucić.

malaparte w filmach

W 1957 r został zaproszony przez Mao Tse-tung do Chin, podczas podróży nabawił się ciężkiego przeziębienia. Zmarł 19 lipca 1957 r w klinice rzymskiej. Kiedy odwiedzicie kiedyś Capri, obejrzyjcie dom, który wznosi się na stromej ścianie niczym gniazdo ptaka. To dom Curzio Malaparte, który stał się jego „autoportretem w kamieniu”.

Tylko wizjoner mógł wpaść na taki futurystyczny pomysł, zrealizował go sam z miejscowymi kamieniarzami. W willi przebywali znani artyści i sławne osobistości: Alberto Morawia, Albert Camus, Ciano, Carmine i Soava Gallone. Casa Malaparte słynie z niedostępności, ryzyko roztrzaskania łodzi na pobliskich skalach jest duże, ale warto go odwiedzić choć dla samych widoków.

Dom Malaparte, Capri

Dom Malaparte, Capri

Po śmierci pisarza willa została przekazana testamentem Chińskiej Partii Komunistycznej. To tu Godard nakręcił słynny film „Pogarda” ze sceną z Brigitte Bardot i Michelem Piccolim, trwającą na ekranie aż 34 minuty.

Mauzoleum Malaparte

Mauzoleum Malaparte

Dla portalu Polacy we Włoszech napisała korespondentka z Niemiec, Alina Bala. Autorka tekstu udostępniła również zdjęcia oraz filmy archiwalne.




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *