Wyzysk, przemoc, naruszanie wolności osobistej i bezpieczeństwa, to główne cechy charakteryzujące „caporalato” – przestępczy system organizacji pracy, który zdominował rynek zatrudnienia pracowników sezonowych w południowych i środkowych Włoszech, szczególnie w sektorze rolniczym.
25 czerwca w Bari lokalne związki zawodowe wraz ze stowarzyszeniami zawodowymi Fai-Cisl, Flai-Cgil i Uila-Uil z Apulii, Kampanii, Kalabrii, Sycylii, Lacjum, a nawet z Emilii Romagnii, zorganizowały wielką manifestację przeciwko zjawisku „caporalato” i aby wspólnie wesprzeć walkę z wyzyskiem w rolnictwie. W manifestacji wzięło udział ponad 15 tys. osób.
Protestujący domagali się od władz państwowych wprowadzenia natychmiastowych i skutecznych działań prawnych kontrastujących zjawisko pracy na czarno, żądając w zamian propozycji pracy legalnej i chronionej prawnie, a ponad to więcej kontroli policji. „Polityka musi się obudzić” i skończyć z procederem „kaprali ludzkich ciał”, mówi przedstawiciel manifestacji.
.
Posłuchajmy jeszcze wypowiedzi Polki, Magdaleny Jarczak, przedstawicielki biura ds. imigrantów Cgil w Foggi na temat sytuacji cudzoziemców zatrudnianych na południu Włoch w sektorze rolniczym (wywiad z 2015r.):
.