Polscy bezdomni we Włoszech umierają z zimna: następne 3 ofiary w Mediolanie, Latinie i Florencji

Na południu Mediolanu, przy via Antegnati, znaleziono ciało zamarzniętego bezdomnego Polaka w opuszczonym budynku. Mężczyzna miał 66 lat.

Służby pomocy społecznej i wolontariusze w Mediolanie apelują, aby natychmiast zawiadamiać ich o bezdomnych śpiących na dworze. Szczególnie gdy chodzi o cudzoziemców, którzy być może nie wiedzą gdzie szukać pomocy. W Mediolanie jest do dyspozycji ponad 6 tysięcy miejsc w noclegowniach, z czego 300 jest jeszcze wolnych.

W Latinie  także ofiarą zimna padł bezdomny Polak. Ciało zauważył proboszcz z pobliskiej parafii Immacolata i zawiadomił służby miejskie. Zmarły miał 50 lat. Był w towarzystwie dwóch rodaków. Z ustaleń policji wynika, że dwie godziny wcześniej przejeżdżali tamtędy wolontariusze i zachęcali bezdomnych aby poszli z nimi do noclegowni. Polacy jednak odmówili. W kościele obok również była sala dla bezdomnych przygotowana przez Czerwony Krzyż, ale zmarły wielokrotnie odmawiał ich gościny.

We Florencji dziś rano, tuż przy siedzibie Asl Lugarno Santarosa znaleziono ciało bezdomnego 48 letniego Polaka. Mężczyzna miał problemy z alkoholizmem i epilepsją, podaje lokalna prasa. Podobno dużo palił i nie chciał pomocy.

Ogółem w ostatnich dniach we Włoszech zmarło z zimna już 7 osób: w Mediolanie, Florencji, Latinie, Altamurze, Avellino, Aversie i Messynie.




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *