Monte Grappa: włoskie służby pomogły polskiemu paralotniarzowi

Jak podaje lokalna gazeta z Vicenzy 13 marca b.r. w godzinach rannych służby porządkowe otrzymały informację o paralotniarzu, który utkwił na wysokim drzewie u podnórza Monte Grappa. Na miejsce udały się alpejskie służby ratownictwa górskiego oraz karetka pogotowia z Crespodano. L.K. – takie inicjały podaje gazeta – 28-letni paralotniarz z Polski, został sprawnie ściągnięty na ziemię przez służby ratownictwa górskiego i na miejscu opatrzony przez ratowników medycznych. W kilkadziesiąt minut później otrzymano kolejne zawiadomienie o innym paralotniarzu, który utwił na drzewie, tym razem był to mieszkaniec Niemiec.

Dla przypomnienia w 2004 r. w tych okolicach doszło do tragicznego zdarzenia, w którym zginęło dwóch Polaków. Jeden z nich 57-letni paralotniarz, w trakcie lotu zasłabł i tracąc kontrolę nad paralotnią wpadł na młodszego kolegę. W wyniku tego zderzenia, obaj spadli na ziemię z wysokości 30 metrów. Starszy paralotniarz zginął na miejscu, drugi mężczyzna zmarł wkrótce po przewiezieniu do szpitala.
Monte Grappa, położone w regionie Wenecji Euganejskiej u podnórza Alp, na styku prowincji Vicenza, Treviso i Belluno, w latach 1916-1918 było areną krawych działań wojennych między wojskami włoskimi, a austrowęgierskimi. Po wojnie został wybudowany ogromny cmentarz wojenny z prochami ponad 22.600 żołnierzy włoskich i austrowęgierskich poległych we włoskich Alpach w trakcie I wojny światowej. Ta „święta góra”, szczególnie droga włoskiej górskiej formacji militarnej Alpini, to dzięki ich walecznej postawie góra ta nie dostała się w ręce wojsk Austro-Węgier, co z kolei uchroniło Nizinę Padańską i resztę ówczesnego Królestwa Włoskiego przed działaniami wojennymi. W środowisku kolarskim Monte Grappa znane jest ze wględu na popularną trasę wjazdową na szczyt położony 1775 m.n.p.m., która wielokrotnie włączana była jako jedna z ważnych tras przejazdowych wyścigu Giro d’Italia. W ostatnich latach zbocza Montegrappa stały się bardzo popularnym miejscem startowym wśród włoskich i zagranicznych paralotniarzy. Są one również popularne wśród polskich paralotniarzy, uchodzą za jedno z atrakcyjnych miejsc na wyjazdy szkoleniowe, nie tylko ze względu na malownicze okolice (z Montegrappa rozpościera się widok na Nizinę Padańską), ale również ze względu na ciekawe tereny przelotowe wspaniale nadające się do nauki latania wykorzystywania prądów termicznych oraz podstawowych zlotów, łagodną termikę i przewidywalne warunki pogodowe.

Korespondecja z Wenecji Euganejskiej, Agnieszka Kluzek.

ALL RIGHT RESERVED




Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.