Peregrynacje serca Tadeusza Kościuszki, cz.3

W 1895 r., w 80 lat po śmierci Naczelnika, w Muzeum Polskim w Rapperswilu powstała myśl, aby sprowadzić serce Tadeusza Kościuszki na zamek. Początkowo propozycja nie spotkała się z aprobatą rodziny Morosinich. W tym czasie Emilka i jej mąż już nie żyli. Były tylko córki ale te przyzwyczajone do kultu jakim ich rodzice otaczali serce bohatera nie chciały się z urną rozstać. Postanowiono więc poszukać pomocy u osób, które mogłyby wpłynąć na zmianę decyzji. Okazało się, że rodzina Morosinich zaprzyjaźniona jest z Giuseppe Verdim a ten z Arrigo Boito, włoskim muzykiem i poetą, którego matka hrabina Józefa Radolińska była Polką.

Jak pisał  Aleksander Brochocki, który odbierał serce od  rodziny:” córki Emilii Morosini zgodziły się na oddanie nam serca Kościuszki. Uwielbienie i przyjaźń jakie miały do Verdiego , ten cud  zdziałały.”

Gdy serce przybyło do Muzeum Polskiego w Rapperswilu ponownie je  zabalsamowano. Dr Zygmunt Laskowski pisał „ Po otwarciu, ponieważ alkohol nie ulotnił się jeszcze, serce znajdowało się w stanie całkiem dobrym. Doktor  je wyjął, obmył, oczyścił, przyrządził płyn ( gliceryna z odpowiednimi dodatkami), w płyn ten serce włożył i zabezpieczył je w ten sposób  na przyszłość. Gliceryna posiada tę własność, że się nie ulatnia i konserwuje w nieskończoność. Z operacji tej zrobiono szczegółowy protokół.”

Serce włożono do specjalnej urny. W 1897 r. złożono ją w specjalnie na ten cel przygotowanej kaplicy – mauzoleum , w wieży Prochowej. Kaplicę wybudowano według projektu polskiego architekta Stanisława Noakowskiego i Szwajcara Mullera. Na ścianie namalowany był anioł, reszta pokryta była freskami Matki Boskiej Częstochowskiej, Królowej Polski. Urna z sercem stała pośrodku. Pisano, że kaplica jest wyrazem czci oddanej „ człowiekowi, który za swe zasługi pozostać winien po wsze czasy w pamięci narodu całego świata”

W 1927 r. zgodnie z testamentem hrabiego Władysława Broel- Platera urna z sercem przewieziona została do wolnej Polski.

Urna jechała osobnym wagonem ( pociąg składał się z 13 wagonów) pod eskortą szwajcarskich żołnierzy. Na granicy Polski przejęta została przez polskich żołnierzy. W Warszawie przekazano ją do Zamku Królewskiego.

W 1939 r., we wrześniu kustosz Kazimierz Brokl przeniósł ją do skarbca  katedry św. Jana.

Do 1960 r. urna znajdowała się  w kościele Karmelitów na Krakowskim  Przedmieściu, potem przeniesiona została  do katedry, później przez krótki czas do Muzeum Narodowego , w 1971 r, do Pałacu w Łazienkach. Dopiero w 1983 r. wróciła do odbudowanego Zamku Królewskiego , gdzie znajduje się do dzisiaj.

Natomiast w Solurze w 1936 r , dzięki wsparciu finansowemu Ignacego Paderewskiego otworzono w dawnym mieszkaniu

Tadeusza Kościuszki  muzeum  poświecone Naczelnikowi. Muzeum istnieje do dzisiaj, znajdują się w nim pamiątki po „ jednym z najdoskonalszych ludzi przynoszących  zaszczyt ludzkości”[1]

 

 

[1]  Jules Michelet, Kościuszko, legenda demokratyczna, Paryż 1851

 

Tekst: Hanna Krajewska

ALL RIGHT RESERVED




Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.