Pozzuoli (Napoli): niebezpieczne oznaki przebudzania się „superwulkanu” – czy grozi katastrofą?

Pola Flegrejskie  to ogromny wulkaniczny obszar złożony z 24 kraterów i stożków wulkanicznych, do którego należą miejscowości: Bacoli, Monte di Procida, Pozzuoli, Quarto, Giugliano in Campania i Napoli.  Superwulkan zakwalifikowany jest do najniebezpieczniejszych wulkanów w całej Europie oraz jednym z dziesięciu na całym świecie.

Superwulkan jest strukturą, która może radykalnie zmienić krajobraz  dziesiątek lub nawet setek kilometrów i silnie wpłynąć  na klimat na całym świecie, wywołując zjawiska o katastrofalnych skutkach dla  planety i ludzkości.

Włoscy uczeni a także włoskie media coraz częściej wspominają o budzącym się  groźnym  gigancie, który wszedł w nowy cykl aktywności i wciąż napełnia się lawą. Nie chodzi tu jednak o Wezuwiusza, który również jest  aktywny, ale mniej niebezpieczny … Zaledwie 15 kilometrów od niego  znajduje się niebezpieczna 13 kilometrowa strefa wulkaniczna Pola Flegrejskie. Obszar ten znany jest od czasów starożytnych ze względu na ożywioną aktywność wulkaniczną, na którym mieszka obecnie 360 tysięcy osób.

Dziś nie można jednak przewidzieć, czy nastąpi ogromna erupcja w przyszłości, czy też będzie kilka niewielkich epizodów. Ostatnie tego typu erupcje sięgają prawie 500 lat temu, wówczas szkody nie przekroczyły promienia jednego kilometra. Jednak w przeciągu 60 tysięcy lat wulkan wybuchł 23 razy, w tym 2 razy skutki wybuchu były katastrofalne (39.000 i 15.000 tysięcy lat temu).

Lokalni eksperci uspokajają mieszkańców, deklarując, że poziom alarmowy się nie zmienił i jak  zawsze pozostaje żółty.   Tymczasem wielu zagranicznych wulkanologów badających superwulkan twierdzi, że wykazuje on wyraźne oznaki przebudzenia. Erupcja nie jest nieunikniona i dlatego wulkaniczny obszar musi być stale monitorowany.

Według geofizyka Luca de Siena (profesor geofizyki Uniwersytetu w Aberdeen) Pola Flegrejskie wykazują oznaki ożywienia. Zachowanie się lawy wulkanu, zawartej w kalderze, która teraz obejmuje prawie całą powierzchnię Neapolu, jest nietypowe.  Chociaż, jak twierdzi Luca de Siena, ​​interpretacja zachowania magmy jest bardzo skomplikowana i wszelkie przewidywania dotyczące przyszłej erupcji są niezwykle trudne.

Dr Christopher Kilburn,  wulkanolog z University College London, co prawda przyznaje że erupcja nie jest nieuchronna, ale władze Neapolu powinny bezwzględnie przygotować plany ewakuacji.

Włoski wulkanolog z Obserwatorium Wezuwiusza, Stefano Carino, potwierdza, że przewidzenie następnego wybuchu na Polach Flegrejskich jest absolutnie niemożliwe. Stwierdził, że powolny ruch płynów może reprezentować przygotowanie superwulkanu do przyszłej erupcji, niestety nie ma możliwości sprawdzenia kiedy i o jakiej mocy to  nastąpi.

Korespondencja: Aneta Malinowska, autorka strony Polacy z Bolonii i okolic i Aneta Malinowska – fotografie, pittura 

Niektóre wypowiedzi włoskich ekspertów:

.

.




Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *