Marche: Konferencja „Polacy we Włoszech” na Uniwersytecie w Maceracie

Macerata: dlaczego jest tylu Polaków we Włoszech?

We Włoszech na stałe mieszka około 100 000 Polaków, a w samym regionie Marche ponad 4 000.

Wydział Studiów Humanistycznych: języków, mediacji, historii, literatury, filozofii przy współpracy z HR Excellence in Research zorganizował na Uniwersytecie w Maceracie spotkanie pod tytułem “Polacy we Włoszech” 28 marca 2019 w godzinach popołudniowych.

Aula Shakespeara była wypełniona nie tylko studentami, ale i gośćmi przybyłymi z prowincji Maceraty, ale i innych sąsiadujących.

Carlo Pongetti, dyrektor departamentu Studiów Humanistycznych przywitał wszystkich przybyłych i podziękował Vittorio Tomelleri i Andrea Franco z UNIMC za zorganizowanie tej pierwszej o Polsce inicjatywy, w rocznicę 75-lecia zwycięstwa bitwy pod Monte Cassino. Doceniając wysiłek żołnierzy polskich wyraził nadzieję, że takich konferencji o Polakach, którzy wsparli Włochy w momencie najtrudniejszym, będzie na uniwersytecie coraz więcej. Powitał również przedstawicieli lokalnych stowarzyszeń, którzy podtrzymują ścisłe kontakty z potomkami Polaków z okresu wojny, ale i z tymi aktualnie przybywającymi do Włoch. Obecni na sali byli przedstawiciele Szkoły Języka i Kultury Polskiej Anders z Maceraty oraz Stowarzysznia: Kombatantów i Weteranów Wojennych, Inwalidów Wojennych oraz Okaleczonych i Inwalidów Cywilnych, które na znak przyjaźni powitali bukietem kwiatów panią Konsul Honorową Polski z Ankony, Cristinę Gorajski Visconti.

Ronald Car z Departamentu Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych UNIMC przedstawił  wojsko Andersa jako narzędzie przywrócenia pokoju w Europie, aby móc osadzić w 1945 roku systemy polityczne w poszczególnych państwach. 100 000 Polaków, ruszyło z Syberii i przyczyniło się do zakończenia wojny, zostawiając ślad w swej psychice na zawsze lub ginąc w bitwach w całych Włoszech. Dali możliwość powojennym państwom na spokojną przyszłość. Anders był jednak świadomy polityki i odbudowy systemów politycznych tuż po wojnie. I tak jak napisał w swej biografii: dla Polski wojna nie skończyła się zwycięstwem w 1945 roku, została jej tylko nadzieja, że ten dzień kiedyś nadejdzie.

Donatella Sasso profesor Muzeum Pamięci 2 Korpusu Polskiego na Monte Cassino. Przedstawiła prezentacje przygotowane dla szkół wyższych włoskich mówiących o historii 2 Korpusu Polskiego, i jego przemarszu z Syberii do Włoch. Wspomniała również o jubileuszu 100-lecia niepodległości Polski i okolicznościach historycznych.

Cristina Gorajski Visconti Konsul Honorowy Polski w Ankonie jako córka jednego z żołnierzy Andersa przytoczyła fakty historyczne niektórych punktów walk w regionie Marche. Wspomniała o walkach wzdłuż rzeki Chienti o wyzwoleniu miast Montecosaro, Morrovalle, Loreto, Ankona, Macerata, Potenza Picena, Filottrano, Pesaro oraz  Valle del Musone. Ze 100 tysięcy żołnierzy tylko 12 tysięcy wróciło do Polski, a 1300 ożeniło się z Włoszkami w Marche i założyło swoje rodziny.

W drugiej części spotkania burmistrz miasta Corridonia Paolo Cartechini wprowadził przybyłych w biografię mieszkańca swego miasta Jana Gołoty. Ten żołnierz 2 Korpusu Polskiego tuż po wyzwoleniu Corridonii osiedlił się tam, poślubił jedną z mieszkanek. Znał go osobiście, gdyż babcia burmistrza mieszkała piętro wyżej nad mieszkaniem państwa Gołotów. Wyraził się o Janie (potocznie zwanym Giuseppe) jako człowieku uczciwym i pracowitym. Był znanym w mieście krawcem, słynął ze swej precyzji i szyciu zgodnie z aktualną modą.

Giuseppe Mazzaglia z Katanii, opowiedział wiele interesujących elementów dotyczących żołnierzy i zwycięstw wojsk Andersa. Wprowadził przybyłych w atmosferę filmu dokumentalnego zrealizowanego z fotografii o Janie Gołocie, bohaterskim krawcu z Poznania, który zamieszkał w Marche. Tu można go obejrzeć w wersji online.

Głos zabrał również Franco Gołota, syn Jana. Niestety wzruszenie nie pozwoliło mu na obszerną prezentację ojca. On jak i inni potomkowie polskich żołnierzy obecni na sali potwierdzili, że ich ojcowie nie opowiadali swoim dzieciom tych okrutnych lat swego życia. Pytani, nie raz o okres walk, dawali wymijające odpowiedzi, aby zaoszczędzić dzieciom tą okropną część historii.

Konferencja zakończyła się o godzinie 19.00 i trzeba przyznać, że spotkało się z ogromnym zainteresowaniem, a nawet wzruszeniem w pewnych momentach. Sala była wypełniona do końca, a po spotkaniu prelegenci otrzymali wiele pytań, ale i gratulacji za zorganizowanie tak bogatego spotkania. Wielopokoleniowa rodzina Gołota upamiętniła swe wystąpienie zdjęciem z organizatorami spotkania. Liczymy na kolejne inicjatywy uniwersyteckie w tym temacie.

Korespondencja z Maceraty: Anna Traczewska, autorka PLorIT

.




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *