Brak aktywności fizycznej równa się straty w gospodarce

Coraz mniej Polaków jest aktywnych fizycznie. Regularnie sport uprawia co czwarty z nas, ponad połowa w ogóle nie ćwiczy. Taki aktywności fizycznej generuje blisko 7 mld zł strat rocznie, zgodnie z wyliczeniami Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Na tę kwotę składają się koszty opieki zdrowotnej i  w 85 procentach zwolnień lekarskich. Ponieważ jesteśmy społeczeństwem starzejącym się, więc o ile nic się nie zmieni, kwota strat może się tylko powiększać.

Zakładając, że  co druga osoba, która nie jest aktywna fizycznie, zaczęła regularnie uprawiać sport, mielibyśmy  co najmniej 11 tys. zawałów mniej, 2,2 tys. mniej zachorowań na nowotwór jelita grubego czy 1,5 tys. mniej przypadków raka piersi. Koszty opieki zdrowotnej spadłyby w skali roku o 440 mln zł, a koszt absencji pracowniczych – o 3 mld zł.

Polska pod względem aktywności fizycznej zajmuje 7 miejsce od końca. Coraz więcej dzieci nie chodzi na zajęcia fizyczne w szkole, z roku na rok ważąc coraz więcej.  Dlatego tak ważne są każde działania zachęcające najmłodszych do przygody ze sportem. Jeden z takich programów  to „SKAUT”, który będzie wychwytywał  talenty wśród najmłodszych.

Mamy coraz lepszą infrastrukturę, mamy znakomitych propagatorów sportu. Samorządy powiatowe wydają rocznie około 90 mld zł, wojewódzkie  ok. 125 mln. W 2017 roku wydatki budżetowe na sport i rekreację wyniosły blisko 7,6 mld euro, co stanowi 0,4 proc. PKB Polski. Daje to nam 8 miejsce w porównaniu z pozostałymi krajami UE-28, zarówno pod względem wartości nominalnej, jak i ekwiwalentu PKB.  Na sport wydajemy więcej niż Belgowie, Finowie czy Duńczycy, a mniej niż Włosi, Francuzi czy Niemcy.

Wszyscy zauważamy, że sukcesy sportowe przekładają się na gospodarkę. Wygranie Mundialu to nie tylko sportowy splendor, to konkretny wzrost gospodarczy. Tak stało się w Hiszpanii po wygranej w 2010 roku, gdzie szacuje się że to wydarzenie przyczyniło się do wzrostu PKB nawet o 0,5 procent. W przypadku Francji mowa jest nawet o wzroście PKB o 1,9 procent.

Może jednak nie czekajmy na spektakularne osiągnięcia naszych sportowców, oglądane w telewizji z siedzącej pozycji fotelowej, tylko wybierzmy aktywność sportwową, która sprawi nam przyjemność i poprawi stan zdrowia …

Korespondencja: Ewa Trzcińska, dziennikarka, ekspert biznesowy, doświadczony organizator eventów biznesowych i targowych, tłumaczka języka włoskiego. Kontakt [email protected]




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *