„FRIDA KAHLO W OBIEKTYWIE NIKOLAS’A MURAY” – WYSTAWA FOTOGRAFII W TURYNIE

Wystawę fotografii „Frida Kahlo w obiektywie Nickolas’a Muray” można oglądać do 3 marca 2020 w Turynie, w Palazzina di Caccia di Stupinigi, dawnej rezydencji myśliwskiej króla Sycylii i Sardynii, Wiktora Amadeusza II, przy Piazza Principe Amedeo 7.


Zdjęcia z okresu 1937-1946, prezentują malarkę Fridę Kahlo w sposób unikatowy. Tę utalentowaną, pełną emocji i ekspresji kobietę, ogląda się z perspektywy, jaką w tamtych latach miał fotograf, Nickolas Muray – jej przyjaciel, kochanek i powiernik. Ze zdjęć, przedstawiających sceny z życia Fridy i bliskich jej ludzi, przebija głębokie przywiązanie artystki do dziedzictwa kulturowego Meksyku. Wśród ponad 50 zdjęć znalazła się najbardziej znana, ikoniczna fotografia p.t. “Frida Kahlo on White Bench”. Niektóre zdjęcia przedstawiają bardzo osobiste, wręcz sekretne sytuacje, a cała wystawa jest emocjonalną podróżą w świat malarki, przesycony twórczością, emocjami, jej siłą i odwagą, wypełniony sztuką, ludźmi, romansami.


“Na szczęście, fotografia nie była dla mnie jedynie zawodem, lecz także platformą kontaktu z innymi ludźmi, pozwalającą zrozumieć ludzką naturę i – na ile się da – wydobyć z każdego to co, w nim najlepsze” – powiedział
Nickolas Muray (*).  Obok fotografii na wystawie eksponowane są listy, jakie wymieniali między sobą fotograf i artystka, w tym bilecik, wysłany przez Fridę: „Nick, I love you like I would love an angel. You are a Lillie of the valley my love. I will never forget you, never, never. You are my whole live I hope you will never forget this. Frida (**). Taka kolekcja prezentowana jest w Europie po raz pierwszy.
Frida Kahlo to meksykańska malarka (1907), słynna m.in. z namalowania kilkudziesięciu autoportretów. Zaczęła je malować farbami ojca, malarza i fotografa, imigranta z Niemiec, w trakcie wielomiesięcznego przymusowego
unieruchomienia w łóżku z powodu wypadku.


„Maluję siebie, ponieważ najczęściej przebywam w odosobnieniu i znam dobrze obiekt, który uwieczniam” (**) – mawiała artystka, która przeszła w swoim życiu 35 operacji. Była jak barwny ptak, malownicza w swych kolorowych, obszernych, długich do ziemi spódnicach, które miały ukryć ułomności jej figury. Muzeum Sztuki Luwr w roku 1939 roku zakupiło jej pracę „The Frame” i była to pierwsza praca meksykańskiego artysty, nabyta przez placówkę światowej rangi. Jednak dopiero 30 lat po jej śmierci (1954) twórczość i postać Fridy Kahlo osiągnęły prawdziwą popularność. Od lat 80 zaczęto zorganizować liczne wystawy jej obrazów, napisano biografie, powstały o niej filmy, sztuki teatralne, piosenki rockowe a nawet opera. W roku 2006 jej obraz „Roots” z roku 1943 osiągnął cenę 5,6 min dolarów – najwyższą jaką kiedykolwiek uzyskano za dzieło latynoamerykie. W roku 2010 podobizna Fridy została wkomponowana w logo Google, a bank Meksyku umieścił jej wizerunek na banknocie.

Frida Kahlo jest ulubionym, wielokrotnie opracowanym artystycznie motywem obrazów polskiej malarki, Moki Szymankiewicz, która mieszkała przez pewien czas we Włoszech, a ostatnio przeniosła się do Belgii. „- Zachwycam się Fridą Khalo – mówi Moka Szymankiewicz – Studiując literaturę poświęconą malarce, jej prace artystyczne, dałam się urzec jej osobowości, wrażliwości i niesamowitej charyzmie. Jestem pod ogromnym wrażeniem jej poglądu na sztukę i tego, ze nie klasyfikowana swoich prac pod względem nurtu artystycznego. Takie podejście doskonale rozumiem. Nie jestem w stanie swoich myśli, odczuć wkładać „do jednej szuflady” – a przecież to właśnie je przelewam na płótno”.

źródło: (*) materiały prasowe
(**) Wikipedia


Autor: Barbara Czechmeszyńska-Skowron / Fundacja Pokolenia Pokoleniom, korespondentka ds. kultury, sztuki, artystów
Zdjęcia obrazów: Archiwum Moka Szymankiewicz




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *