Polski biznes wchodzi na nowe rynki zbytu

Pandemia rozdała nowe karty graczom biznesowym. Jednych zatrzymała i rozłożyła
na łopatki, przed innymi otworzyły się nowe drzwi. Przed polskimi firmami, opartymi
na przemyśle, ale i e-commerce pojawiły się nowe możliwości. Prawie 80 proc.
polskiej wymiany handlowej jest z krajami europejskimi. Dla przykładu, zgodnie z
danymi GUS za trzy pierwsze miesiące tego roku z Włochami tak nasz import jak i
eksport zamknął się identyczną kwotą – 3, 3 mld euro, co stanowi znaczny wzrost w
porównaniu do analogicznych dat z ubiegłych lat.


Pandemia była zabójcza dla usług, jednak przemysł obronił się – co więcej od trzech
kwartałów polski przemysł rośnie o 5 do 7 procent, a usługi dokładnie w tym samym
tempie spadają.  Jednak mocno dają się we znaki wąskie gardła, takie jak przerwy w
łańcuchach dostaw. Zmusza to do zmian w organizacji globalnych łańcuchów
dostaw. Firmy stawiają na dywersyfikację dostaw, a także przyspieszają digitalizację i
stają się „zielonymi” zwracając uwagę na cele środowiskowe i zrównoważony rozwój.
„Zielone firmy” będą wybierane przez kontrahentów na całym świecie. Polskie
przedsiębiorstwa planujące międzynarodową ekspansję muszą się do tego
dostosować, bo klient jest skłonny więcej zapłacić za produkt, który uważa za czysty i
bezpieczny dla planety.


Chcąc skrócić łańcuch dostaw, nowi kontrahenci będą również dobierani pod kątem
bliskości geograficznej i stabilności prawa. Jest to dogodny moment dla polskich firm
Polska rośnie jako ważny partner międzynarodowy – dla Niemiec jesteśmy już 3.
rynkiem eksportowym (jeszcze niedawno byliśmy na 4. miejscu). Mimo że nadal
jesteśmy głównie producentem towarów z niską ceną i niską marżą, to zmiany już są
widoczne. Do tego krajowe przedsiębiorstwa w procesie ekspansji na światowe rynki
mogą liczyć na pomoc wielu instytucji, zarówno państwowych, jak i prywatnych.
Jedną z nich, wspierającą polskie firmy jest Polska Izba Biznesowa we Włoszech
CAPI

Chcemy być swoistym barometrem tak dla polskich jak i włoskich firm chcących
współpracować ze sobą. Poprzez sieć kontaktów czy wieloletnie doświadczenie na
rynku jesteśmy w stanie realnie wesprzeć myślącego o ekspansji przedsiębiorcę z
każdego sektora. Każda firma wymaga indywidualnej strategii i w tym możemy
pomóc
– powiedziano nam w PIBW.


Made in Poland ma wyjątkowy moment do wzmocnienia swojej pozycji lub wręcz
zbudowania marki. Trzeba to tylko umiejętnie wykorzystać.

Korespondencja Ewa Trzcińska, ekspert biznesowy, doświadczony organizator eventów biznesowych i targowych, tłumaczka języka włoskiego. Kontakt [email protected]




Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

4 + 4 =