Big Bench – ławkowy szał we Włoszech i pierwsza gigantyczna ławka w Polsce

Gigantyczne ławki – Beztroski powrót do dzieciństwa

We Włoszech są one bardzo popularne i lubiane przez turystów, może nie tylko ze względu na gigantyczne rozmiary ale zwłaszcza na ich niesamowite lokalizacje. Każda z ławek ma pokazywać piękno krajobrazu, dlatego umieszczane są one bardzo często na wzgórzach skąd rozciąga się piekny widok i gdzie każdy może mieć do nich dostęp.

Niedawno (w sierpniu 2021 roku) powstała pierwsza taka ławka w Polsce na Dolnym Śląsku w Bieganowie w  gminie Nowa Ruda. Pomysłodawczynią postawienia Big Bench jest Lucyna Golaszczyk, która przez wiele lat mieszkała we Włoszech w okolicach Piemontu. Pomysł od razu  spodobał się  wszystkim, a miejsce odwiedziła nawet  ambasadorka Big Bench Community Barbara Segino, która przyjechała prosto z włoskiego Piemontu.

Pani Lucyna Golaszczyk na gigantycznej ławce

Spytaliśmy panią Lucynę skąd miała pomysł na taką ławkę w Polsce.

,,Około trzech lat temu widziałam podobne ponadwymiarowe meble oglądając zdjęcia znajomych i utkwiło mi to w pamięci, potem natknęłam się również na zdjęcia ławki Big Bench. Na początku nie połączyłam tej ławki z fundacją BBCP; była ona dużo ciekawsza nie tylko ze względu na jej wygląd ale i na piękne miejsca w, których są umieszczone. W 2019 odkryłam, że jest częścią projektu i można ją zrealizować osobiście, postawić w dużym ogrodzie z widokiem co jest warunkiem projektu, następnie musi być udostępniana bezpłatnie. W międzyczasie nastała pandemia i mimo to pod koniec 2020 zdecydowałam się ją zrealizować za zgodą fundacji. Dlaczego w Polsce? – łączy mnie wiele z Włochami, mieszkałam długo w Turynie, śledzę nadal wydarzenia we Włoszech i zdecydowałam przenieść tą ideę do Polski; – stwierdziłam, że jest to idealny pomysł na promocję mało znanej okolicy w której mieszkam i prowadzę moją agroturystykę o nazwie Koko Ryku.

Pierwsza Wielka Ławka w Polsce

Idea Chrisa Bangle ma właśnie na celu promocję lokalnej inicjatywy społecznej i prywatnej działalności. We Włoszech wokoło stworzyła się sieć ludzi, których łączy wspólna pasja do Wielkiej Ławki – Panchina Gigante.

Tej wiosny udało się zakończyć realizację pierwszej polskiej Wielkiej Ławki, jestem jej jedynym sponsorem i promotorem, znajduje się też na mojej łące nieopodal domu i agroturystyki, w końcu mogłam na niej usiąść bo nigdy wcześniej nie miałam okazji. Jestem artystą i lubię takie dziwaczne pomysły, niekoniecznie musimy się otaczać wyłącznie standardowymi praktycznymi przedmiotami. Ławka ma moc, rozwesela ludzi, odrywa nas od ziemi, widzę po twarzach odwiedzających zadowolenie, prosty przedmiot trafia do serc; mam nadzieję, że w Polsce powstaną kolejne ławki bo wkoło niej wiele może się dziać.,,

Także ja niedawno, przypadkiem zwiedzając okolicę Carpineti w regionie Emilia Romania natknęłam sie na ogromną czerwoną ławkę z pieknym widokiem na pobliskie wzgórza . Niesamiwite jest to jak taka całkiem zwykła ławka  może wywołać tak pozytywne udczucia. Jej rozmiary  od razu przykuwaja  wzrok . Zaraz potem jest ciekawość jak na nią wejść, bez zastanowienia własnie tak zrobiłam. Usiadłam i zaczęłam zachwycać się nie tylko tym, że potrafiłam dość  zgrabnie na nią wejść ale tym, żę z tej perespektywy było naprawdę niesamowite obserwować piękny widok i zachód słońca i cieszyć się chwilą  jak dziecko beztrosko i radośnie.

Historia Wielkich Ławek

Wszystko zaczęło się 11 lat temu w 2010 roku w Piemoncie. To właśnie tutaj, a dokładnie w miasteczku  Clavesana, amerykański projektant Chris Bangle skonstruował  pierwszą gigantyczną ławkę, Big Red Bench . Artysta wtedy  wraz z żoną przeniósł się do Włoch. Pierwsza ławka powstała na ich rezydencji.

Inspiracją był świat widziany oczami dziecka, artysta chciał stworzyć coś, co sprawi, że znów poczujemy  się jak dzieci, ciesząc się wspaniałą panoramą Langhe.

Big Bench to instalacja z widokiem na krajobraz, z możliwością dostępu dla zwiedzających i bardzo konkretnym celem: zmianą perspektywy.

To właśnie zmiana perspektywy związana z wielkością ławki sprawia, że ​​siedząc na niej poczujemy się jak dziecko, które potrafi zachwycać się pięknem krajobrazu. Ławki są stworzone dla relaksu, w przeciwieństwie do krzesła czy fotela są wystarczająco szerokie, by mogły pomieścić więcej przyjaciół czy całą rodzinę.

Instalacje te znajdują się w szczególnie sugestywnych miejscach, ale poza najczęstszymi trasami wspomagaja także promowanie turystyki poprzez niespotykany dotąd punkt widzenia na najpiękniejsze krajobrazy.

Pomysł od razu zyskał uznanie, do tego stopnia, że ​​do pierwszej gigantycznej ławki, która zaczęła się trochę dla zabawy, dołączyły kolejne, dziś jest ich ponad 170 w całych Włoszech a ich liczba ciągle rośnie.

Obszarem z największą liczbą gigantycznych ławek jest Piemont, ale jest też kilka w Toskanii, Ligurii, Emilii Romagna, Lombardii, Bazylikacie.

Big Banch ma swoja stronę ,na której dowiemy się więcej o projekcie oraz gdzie umieszczone są wszystkie ławki https://bigbenchcommunityproject.org/

Ciekawostką jest , że powstał także specjalny paszport dla odwiedzających gigantyczne ławki, wraz z każdą  wizytą nowej  ławki możliwe jest otrzymanie kolejnej pieczątki.

Wielka Ławka w Carpinetti

Korespondencja: Aneta Malinowska, autorka stron https://arte-4-you.com/
Polacy z Bolonii i okolic i Aneta Malinowska – fotografie, pittura




Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

− 1 = 3