Eliza Segiet i tekst pt. Spadek

Pani Eliza Segiet przesłała do Redakcji tekst pt. Spadek. Zapraszamy do lektury.

Eliza Segiet


Spadek

Testament


Wiesz,
że ludzie nie mają wpływu
na swoje pochodzenie.
Nie da się zrobić jego korekty.


Rodzimy się jako spadkobiercy
i darczyńcy,
ale tak samo potrafimy kochać.

Nie wiem czy ktokolwiek urodzony w Polsce po 1945 roku może powiedzieć, że
wojna go nie dotyczy. Oczywiście, każde pokolenie, które przyszło na świat nieco później,
już w inny sposób jest dotknięte wspomnieniami. One są już przefiltrowane przez czas.
Osoba, która tego doświadczyła i opowiadała o tym, co działo się w czasie tych okrutnych lat
ma w sobie inne emocje niż urodzeni później jej słuchacze. Kiedy z kolei oni przekazują to
następnym pokoleniom może dojść do jakiegoś przekłamania.


Kiedy słuchałam opowieści wojennych mojego dziadka to jakbym wsiąknęła w ten czas.
Oczywiście to nie znaczy, że byłam zafascynowana, wręcz odwrotnie. Te kolczaste lata z ust
mojego dziadka bolały, bardzo bolały. Nie opowiadał mi o „Czerwonym kapturku”,
opowiadał o tych, co „zżerali” ludzi naprawdę. Wnikałam w koloryty wojny! Wszędzie było
źle, smutno, to był świat w kolorze sepii. Dał mi go, przekazał w spadku swoją wojnę, swój
czas. Po latach zrozumiałam, że zrobił to by nie pozwolić zapomnieć. Prawdę mówiąc,
zapewne nie po to mi to opowiadał. Chciał oczyścić siebie z mrocznego czasu, ale nie ma
sposobu na wykasowanie przeżyć. Pamiętał wszystko do ostatnich dni życia. Umierając
powiedział: „Liza, bądź mądra”. Nie rozumiałam tego wtedy, dzisiaj odczytuję Jego słowa
jako nakaz właściwego życia.


A jak jest właściwie? Nikogo nie krzywdzić! Żyć tak, żeby nie trzeba było się wstydzić lub –
nawiązując do czasów dzisiejszych – że gdy postawią ci pomnik, żeby nie trzeba później go
rozbierać. Co jeszcze? Liczyć na siebie, bo życie należy i zależy od nas samych. Kiedy coś
wyjdzie nie po naszej myśli, pretensje będziemy mieć do siebie.


Odpowiedzialność to kolejna maksyma, którą przejęłam.


Może najważniejszą rzeczą jaką mi przekazał to szacunek dla drugiego człowieka. Przecież
każdy ma godność. Bez względu na wiarę, pochodzenie, miejsce urodzenia, człowiek jest i
będzie człowiekiem. Pomiędzy ludźmi od zarania dziejów są jakieś konflikty, ale to nie
znaczy, że trzeba żywić nienawiść do całego narodu czy do ludzi pochodzących z innego niż
nasz kręgu kulturowego.


Wiele razy kiedy słyszałam „nienawidzę Żydów” zadawałam pytanie: dlaczego? Nigdy nie
usłyszałam odpowiedzi, która pomogłaby to zrozumieć. Najczęstsza odpowiedź brzmi „Nie,
bo nie. Oni są okropni”. Nie wiem, co w nich jest okropnego. Mają ręce, nogi, głowę…, u
niektórych widziałam pejsy.


Nienawiść do całego społeczeństwa niektórzy mają wpojoną w swoje tożsamość. Jednak
życie czasem bywa nieprzewidywalne. Znam kobietę, której dziadek był Żydem, a ona dwadzieścia kilka lat od własnego ślubu nie powiedziała mężowi o swoim pochodzeniu. Pytałam dlaczego, w odpowiedzi usłyszałam, że on jest antysemitą! Nawet miłość nie wystarcza, żeby komuś otworzyć oczy i pokazać, że nie wszyscy są źli, dobrzy, ładni,
brzydcy… We wszystkich społecznościach ludzie są różni.


Dziwne jest u nas zrozumienie nienawiści. Niektórzy deklarujący nienawiść do Żydów
chodzą do kościoła i modlą się do żydowskiej Matki Boskiej i Jej żydowskiego Syna… Nie
znoszą Żydów, a jednocześnie uwielbiają Leonarda Cohena, Jana Brzechwę, Juliana
Tuwima…

Eliza Segiet – absolwentka studiów magisterskich Wydziału Filozofii, autorka siedmiu tomów wierszy, monodramu, farsy i minipowieści. Jej teksty można znaleźć w licznych antologiach, zarówno w Polsce, jak i na świecie. Członek Stowarzyszenia Autorów Polskich oraz World Nations Writers Union. Laureatka Międzynarodowej Publikacji Roku (2017 r., 2018 r.) w Spillwords Press (USA) oraz Nagrody Literackiej Złota Róża im. Jarosława Zielińskiego (za tom Magnetyczni) w 2018 r. Dwukrotnie jej wiersze (2018 r., 2019 r.) zostały wybrane jako jedne ze 100 najlepszych wierszy roku  w International Poetry Press Publications (Kanada). W The 2019 Poet’s Yearbook  została nagrodzona prestiżową nagrodą Elite Writer’s Status Award jako jeden z najlepszych poetów 2019 r. Nominowana do Pushcart Prize 2019 oraz laureatka Naji Naaman Literary Prize 2020. Laureatka I miejsca ( kategoria – poezja zagraniczna ) – w konkursie Quando È la Vita ad Invitare za wiersz Być sobą (Włochy, 2019 r.). Wyróżnienie w konkursie Premio Internazionale Salvatore Quasimodo (Włochy, 2019 r.). Nagroda Specjalna we włoskim konkursie I POETI SONO MAESTRALI za wiersz Wycofany (Włochy, 2019 r.)




Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

− 1 = 4