I° POLONIJNY RAJD MOTOCYKLOWY NA MONTE CASSINO IM. GEN. WŁADYSŁAWA ANDERSA

18 Maja 2022 roku, z inicjatywy Stowarzyszenia POLSKA W SERCU, odbył się I°
Polonijny Rajd na Monte Cassino im. gen. Władysława Andersa.

Do Domu Polskiego w Rzymie, na Via Cassia 1200, skąd wyruszał rajd przybyli: Grupa
Motocyklowa „Motopolacy” z Belgii, Grupa Motocyklowa „Husaria Polska” z
Holandii, oraz motocykliści indywidualni z Polski i Rzymu.

Kolumna motocyklowa odbyła spokojną i bezpieczną podróż na Monte Cassino, zwiedzając po drodze
pomnik 6 pułku pancernego im. „Dzieci Lwowskich” w Piedimonte San Germano i
sławne Opactwo Benedyktyńskie, a następnie uczestniczyła w centralnych obchodach
78 rocznicy bitwy na cmentarzu polskim. Z inicjatywy pana Wojciecha Szczuckiego
(Motopolacy) urna z ziemią z terenu bitwy spoczęła przy ołtarzu polowym podczas
uroczystej Mszy świętej.

Urna ta zostanie przewieziona i położona na grobie kaprala Karola Jastrzębskiego, który spoczywa na cmentarzu w Chodle na Lubelszczyźnie. Kapral Karol Jastrzębski w Bitwie o Monte Cassino był sanitariuszem, dowódcą patrolu, który niósł pomoc rannym i zbierał ciała poległych towarzyszy broni w
krwawej bitwie żołnierzy polskich 2 Korpusu Polskiego z elitarnymi jednostkami
wojsk hitlerowskich, m.in. z dywizją spadochronową i batalionem alpejskim o
Wzgórze 575 tzw. To jeszcze jeden polski żołnierz, któremu oddany zostaje należny
hołd w rocznicę pamiętnej bitwy. Bohater spod Monte Cassino, jak wielu innych
weteranów WP na Zachodzie, w PRL-u cierpiał niedostatek i żył w strachu ‘…przed
represjami władz, przez wiele lat mało opowiadał o swoich wojennych przeżyciach,
dowiadywaliśmy się więcej z upływem czasu’. Karol Jastrzębski poprosił Radę
Państwa o zapomogę, pisał: ‘Po powrocie do domu rodzinnego [z Anglii w 1947],
gdzie zostawiłem żonę i dwoje dzieci, którzy byli bez środków utrzymania, gdyż
posiadamy oboje 1 hektar i 12 arów ziemi piaszczystej, niejednokrotnie głodowali,
znikąd nie mając pomocy, a o nią nikt się nie zatroszczył. /…/ Co mogę do ostatka
daję z siebie dla dobra naszej kochanej Polski, za wolność której dużo ucierpiałem,
bo nie jeden dzień a nawet tydzień przymierałem głodem i chłodem, dlatego
nieśmiało, ale z konieczności zmuszony jestem zwrócić się o nieodzowną pomoc
materialną’. Nie otrzymał jej jednak. Karol Jastrzębski jako żołnierz Wojska
Polskiego od Brytyjczyków i dowództwa Armii Polskiej na Zachodzie otrzymał
natomiast wojskowe odznaczenia: Gwiazda 1939 – 1945, Gwiazda Włoch, Medal
Obrony i Medal Wojny 1939 – 1945, Polski Medal Wojny i Krzyż Pamiątkowy
Monte Cassino. Dla pogłębienia wiedzy o tym człowieku odsyłamy do
artykułu tutaj.

Dzień spędzony na Monte Cassino, był dniem pełnym wzruszeń i patriotycznych
refleksji.

Nazajutrz, uczestnicy Rajdu obecni byli na Mszy św. przy ołtarzu św. Jana
Pawła II w Bazylice Watykańskiej, skąd ruszyli w drogę powrotną do swoich
domów.

To były piękne dni, piękne doświadczenia dla wspaniałych patriotów i
Polaków!


Do zobaczenia za rok na kolejnym rajdzie im. gen. Władysława Andersa,


Aleksander Nowak
Prezes Stowarzyszenia POLSKA W SERCU




Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.