Boloński Autopromotec za nami!

29. edycja Autopromotec za nami. Bolońska impreza, odbywająca się co dwa lata a skupiająca międzynarodową branżę motoryzacyjną odbyła się w dniach 25 – 28 maja. Ponad 1300 wystawców z 42 krajów wystawiło swoje produkty na 141 000 m2. Polskę reprezentowały 32 firmy, praktycznie z każdego sektora.

To kolejne włoskie targi, na które można swobodnie wchodzić bez kontroli paszportów antycovidowych i bez konieczności noszenia maseczek.

Autopromotec to 15 pawilonów na pokazanie nowości i tendencji w branży, ale także okazja do zaprezentowania historycznych perełek motoryzacyjnych. W tym roku nowości technologiczne, pokazywane na licznych seminariach i konferencjach uzupełniane były o wystawy historycznych samochodów i motorów, na tle których zwiedzający chętnie się fotografowali.

Poszczególne sektory prezentowały swoje produkty w dedykowanych im pawilonach. I tak hala 26 i 29 były przeznaczone dla producentów produktów do karoserii. Tu naszym przedstawicielem była firma RANAL, której produkty doceniane i sprzedawane są na wielu zagranicznych rynkach. Firma o wystawieniu się na tegorocznych targach zdecydowała prawie ze w ostatnim momencie, ale i tak wysłała doświadczoną załogę, wspomaganą przez tłumaczkę języka włoskiego i wyjechała z wieloma ciekawymi kontaktami. Podkreślano także, że targi to także miejsce spotkań ze starymi klientami, ale i dostawcami. To możliwość zobaczenia tendencji, w tym w marketingu czy nowinek w danej branży.

Świat części zamiennych i podzespołów był prezentowany w halach 14, 16, 18 i 21. Dr Motor z Poznania produkujący części silnikowe do układów wtryskowych CR do aut osobowych i dostawczych wyjechał z Bolonii z wieloma interesującymi kontaktami, które mamy nadzieję, że zamienią się na kontrakty.

Branża oponiarska wystawiała się znajduje się w halach 19 i 29. Tu godnie Polskę reprezentowała firma Handlopex, o czym najlepiej świadczy oblegane cały czas stoisko i setki odbytych rozmów. Trzeba przyznać, że firma był doskonale przygotowana do targów, zatrudniając np. doświadczoną tłumaczkę do rozmów w języku włoskim.

Po raz kolejny mieliśmy okazję przekonać się, że targi na żywo są potrzebne. Pokazują trendy, inspirują ale i pozwalają na osobiste kontakty, niezbędne w działaniach biznesowych. Mamy nadzieję, że pandemia nie przeszkodzi w kolejnych edycjach.

Korespondencja Ewa Trzcińska, ekspert biznesowy, doświadczony organizator eventów biznesowych i targowych, tłumaczka języka włoskiego. Kontakt [email protected]

Zdjęcia Ewa Trzcińska i Aneta Malinowska




Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.