Pani Lidia Izabela Lachowska przesłała do Redakcji wiersz pt. Szopka. Zapraszamy do lektury.
.
Lidia Izabela Lachowska
SZOPKA
weszłam do kościoła nie dlatego
że szukałam Boga
raczej wytchnienia
takiego które nie zadaje pytań
szopka stała z boku
drewno
sianofigurki trochę obdrapane
jakby ktoś je używał częściej
niż przewidywał producent
zatrzymałam się
nie klęknęłam
nie przeżegnałam się
po prostu patrzyłam
dzieciątko było małe
za małe na te wszystkie słowa
które później miały się wokół niego pojawić
leżało spokojnie
jakby jeszcze nie wiedziało
że świat bywa głośny
i raniący
Maryja miała twarz kobiety
która nie pyta
czy da radę —
bo już niesie
Józef stał trochę z boku
jak mężczyzna
który kocha
ale nie do końca wie
jak się w tym odnaleźć
pomyślałam
że to wszystko jest dziwnie znajome
nie cud
nie objawienie
tylko kruchość
ciepło oddechu w zimnym miejscu
obecność bez złudzeń
pochyliłam się odrobinę
nie po to żeby uwierzyć
po to żeby być bliżej
pomyślałam
że jeśli Bóg kiedykolwiek istniał
to właśnie tak:
bezbronny
milczący
zdany na łaskę cudzych rąk
i że może nie chodzi o spokój
ani o sens
ani o prawdę zapisaną wielką literą
może chodzi tylko o to
żeby nie niszczyć tego
co jest małe
i żywe
postałam jeszcze moment
potem wyszłam
na zewnątrz było zimno
świat się nie zmienił
ale coś we mnie
zostało na miejscu
jak dobrze ułożone siano
które grzeje
choć niczego nie obiecuje
.

.
Lidia Izabela Lachowska – poetka, doktor nauk teologicznych i nauczycielka z Publicznej Szkoły Podstawowej w Przewodowie. Autorka czterech tomików poetyckich: Ceramiczne ogrody, Teraz jest cisza, Już oraz Amazonki. Współautorka tomiku Trzy akty poezji wydanego wspólnie z Barbarą Sitek – Wyrembek oraz Barbarą Strzałkowską. Laureatka licznych konkursów literackich, publikowana w prasie i antologiach. Jej wiersze emitowano w Polskim Radiu i radiu MagMa. W swojej poezji łączy duchowość z podróżą, codzienność z pamięcią, ciszę z blaskiem południowego światła. W jej twórczości nie brakuje też odwołań do cyfryzacji, filozofii oraz szeroko pojmowanego humanizmu.




















