Włoska interpretacja „Lokomotywy”: Lidia Chiarelli i sztuka przekładu opartego na dźwięku

Nowy głos „Lokomotywy”: włoska wersja Lidii Chiarelli i jej filozofia przekładu

Kiedy czytelnicy spotykają włoską wersję Lokomotywy Juliana Tuwima, spotykają coś więcej niż zwykły przekład. Spotykają dzieło poetki, której twórcze życie poświęcone zostało łączeniu języków, kultur i form artystycznych.

Lidia Chiarelli, poetka i artystka wizualna z Turynu, jest współzałożycielką ruchu artystycznego Immagine & Poesia („Obraz i Poezja”), założonego w 2007 roku. Jego przewodnią ideą jest przekonanie, że poezja nie musi pozostawać uwięziona na drukowanej stronie. Może wejść w dialog z malarstwem, fotografią, sztuką instalacyjną i wyobraźnią czytelników z różnych krajów i tradycji.

.

.

To przekonanie ukształtowało większość twórczości Chiarelli. Jako długoletnia kultywatorka języka i literatury angielskiej, zawsze wspierała twórczą ekspresję — pracę, która naturalnie rozszerzyła się na jej późniejsze międzynarodowe współprace literackie i artystyczne. Jej prace pojawiały się w licznych krajach i były tłumaczone na języki: francuski, angielski, amerykański, kanadyjski, albański, rumuński, koreański, polski, słowacki, czeski, hindi, hebrajski, wietnamski, chiński i japoński, łącząc ją z czytelnikami i współpracownikami daleko poza Włochami.

Dla Chiarelli przekład to coś więcej niż przeniesienie znaczenia z jednego języka na drugi. To jest akt twórczego spotkania. Wiersz przetłumaczony na nowy język zyskuje nowy głos, nową publiczność i nowe możliwości interpretacji. Ta filozofia sprawia, że jej uczestnictwo w projekcie Rosetta Voice jest szczególnie uzasadnione.

Kiedy zapytano Chiarelli, co zainspirowało ją do przetłumaczenia Lokomotywy na włoski, opisała wiersz jako „wyzwanie językowe”. Podziwia arcydzieło Tuwima nie tylko ze względu na jego trwałą popularność, ale również ze względu na niezwykłe wykorzystanie dźwięku. Dynamiczne czasowniki, figlarnie dobrane kombinacje wyrazów i onomatopeiczny rytm parowozu wymagały znacznie więcej niż dosłownego przekładu. Jej celem było zachowanie w języku włoskim ruchu, energii i muzyczności, które urzekały pokolenia polskich czytelników.

Ta odpowiedź odzwierciedla jej charakterystyczną uważność wobec języka. Dla Chiarelli słowa nie są jedynie nośnikami informacji. Ich dźwięki, rytmy i emocjonalne rezonanse są równie ważne. Przekład staje się zatem aktem odtworzenia, a nie podstawienia.

Podobna czułość widoczna jest w jej wierszu Restless Shadows (Niespokojne cienie), napisanym w odpowiedzi na śmierć Lawrence’a Ferlinghettiego. Rozpoczynając się ostrzeżeniem przed przemocą i dominacją, wiersz dochodzi do prostego, ale pilnego wniosku: potrzeby odzyskania zaginionego słowa „pokój”. Podobnie jak jej przekład Lokomotywy, odzwierciedla artystkę wrażliwą zarówno na możliwości moralne, jak i muzyczne języka.

Ten punkt widzenia jest również widoczny w jej udziale w międzynarodowych antologiach i współpracach międzykulturowych. Niezależnie od tego, czy pracuje z poetami, tłumaczami, artystami wizualnymi czy redaktorami z różnych krajów, konsekwentnie podchodzi do twórczości artystycznej jako rozmowy, a nie monologu.

Przez całą swoją karierę szukała nie murów, ale mostów: między obrazem a słowem, artystą a publicznością, jednym krajem a drugim. Jej włoska interpretacja Lokomotywy jest częścią tego samego ruchu — przenoszenia ukochanego polskiego wiersza do nowej przestrzeni lingwistycznej i artystycznej.

Czytając jej wersję poniżej i słuchając jej recytacji, jesteś zaproszony, aby wkroczyć w tę przestrzeń z nią: aby usłyszeć, jak rytm, dźwięk i wyobraźnia podróżują, gdy artystka przenosi je przez języki.

Słuchaj tutaj: Lidia Chiarelli – Youtube – Lokomotywa

Artykuł: Grzegorz Bobrowski. Rosetta Voice




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *