Święta góra Gargano. Historia objawień św. Michała Archanioła we Włoszech

29 września w kalendarzu rzymskim jest dniem wspomnienia św. Michała Archanioła (łac. Michael), jednego z archaniołów uznawanych w chrześcijaństwie za świętego kościołów katolickiego oraz prawosławnego. W sztuce zachodniej przedstawiany jest w tunice, w szacie władcy bądź jako wojownik w zbroi. Atrybutami są krzyż, laska, miecz, włócznia, waga oraz tablica z napisem „Któż jak Bóg”.

Święto ku czci św. Michała Archanioła zostało wprowadzone na pamiątkę objawień na Górze Gargano w latach 490 – 493. Początkowo było ono ustanowione w kalendarzu rzymskim na 30 września za pontyfikatu papieża Leona Wielkiego w połowie V wieku. Papież Gelazjusz w 493 roku zmienił je jednak na 29 września, a samo święto pozyskało rangę „pierwszej klasy rytu zdwojonego większego”. Jeszcze do 1917 roku wspomnienie św. Michała Archanioła było świętem nakazanym.

Historia objawień

Powiązane z wysokim kultem ku czci św. Michała Archanioła są opisane cztery objawienia z lat 490 – 494, które nastąpiły na wspomnianej włoskiej Górze Gargano.

.

Autorstwa Agnolo Bronzino – The Yorck Project (2002) 10.000 Meisterwerke der Malerei (DVD-ROM), distributed by DIRECTMEDIA Publishing GmbH. ISBN: 3936122202., Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=148317

.

Pierwszym z nich, tzw. Epizod zagubienia byka, z 490 roku, dotyczyło pewnego bogatego włościanina z Siponto, któremu doniesiono o zagubieniu jednego z jego byków. Właściciel znalazł zwierzę tuż przy wejściu do groty u szczytu góry, a tam w złości wystrzelił w jego stronę strzałę, która finalnie chybiła i zraniła mężczyznę. W rozmowie z biskupem, przerażony niniejszym wydarzeniem, otrzymał w formie pokuty trzy dni pełne modlitwy. Ostatni dzień jego modlitw zakończył się wizytą samego św. Michała Archanioła, który przemówił do niego słowami: „Ja jestem Archanioł Michał stojący przed obliczem Boga. Grota jest mnie poświęcona; ja sam jestem jej strażnikiem… Tam, gdzie się otwiera skala, będą przebaczone grzechy ludzkie… Modlitwy, które będziecie tu zanosić do Boga, zostaną wysłuchane. Idź w góry i poświęć tę grotę dla kultu chrześcijańskiego”. Polecenie, pomimo pewnych wahań ze strony tutejszego biskup, finalnie zrealizowano.

Drugie objawienie, tzw. Epizod zwycięstwa, odbyło się w 492 roku, w trakcie wojny pomiędzy Longobardzkim Grimoaldo, a Grekami. Zwycięstwo odniesione 8 maja, Longobardzi uznali bardzo szybko za owoc wielkiej pomocy i wstawiennictwa ze strony św. Michała Archanioła. Tradycja również mówi, że miasto Siponto podczas oblężenia przez wojska nieprzyjacielskie było prawdopodobnie bardzo bliskie poddania się. Ówczesny biskup, Św. Wawrzyniec, uzyskał jednak u nieprzyjaciół aż trzy dni zawieszenia broni i w tym też czasie zwrócił się on o pomoc do przywódcy wojsk niebieskich. Podobnie jak to było w pierwszym objawieniu, po trzech dniach modlitw ukazał mu się sam św. Michał. W trakcie tego spotkania przepowiedział mu dosyć szybkie zwycięstwo. Ta niebiańska obietnica wlała bowiem ogromną nadzieję w serca tutejszych mieszkańców włoskiego miasta. Wzięli udział w zaciętej bitwie, gdzie nieprzyjaciele zostali całkowicie poskromieni.

Trzecie objawienie, czyli Epizod poświęcenia, było w z 493 roku. Wtedy, tuż po wojnie, poświęcono grotę ku czci św. Michała Archanioła. Pasterzowi tutejszej diecezji Siponto po raz kolejny objawił się Archanioł i oznajmił mu, że On sam już osobiście poświęcił grotę. Wtedy też św. Wawrzyniec wraz z siedmioma biskupami pochodzącymi z Apulii, lokalną społecznością i duchowieństwem Siponto udał się w procesji do tegoż nowego świętego miejsca. Nie odbyło się jednak bez pewnych ciekawych wydarzeń, gdyż w drodze nad głowami biskupów pojawiły się niespodziewanie ptaki (orły), chroniące idących ich od słońca. Poza tym już w środku groty dostrzeżono kamienny ołtarz, przykryty pięknym szkarłatnym suknem i nad nim znajdował się krzyż. Dodatkowo św. Michał na znak swojej niebiańskiej obecności pozostawił także na niniejszej skale odcisk stopy maleńkiego dziecka. Wydarzenie to miało miejsce właśnie 29 września 493 r. i od tego czasu cieszy się owe miejsce tytułem Niebiańskiej Bazyliki, jako jedynej na świecie niepoświęconej ludzką ręką.

Ostatnie objawienie, z 1656 roku, tyczy się czasów epidemii dżumy, dotykającej również rejony Włoch. Lokalny biskup Alfonso Puccinelli, wiedząc co może czekać lokalną społeczność, prosił o niebiańskie wstawiennictwo św. Michała. Włożył on bowiem w rękę figury św. Michała tekst modlitwy sformułowanej przez mieszkańców miasta. Tak o to o świcie 22 września, w trakcie modlitwy odbywanej w pokoju pałacu biskupiego w Monte Sant’ Angelo, usłyszał on jakby trzęsienie ziemi. Wtedy też objawił mu się św. Michał. Zalecił mu, aby każdy kto chciałby uchronić się od zarazy, powinien przechowywać uświęcony kamień, pochodzący z groty (z wyżłobionym znakiem krzyża i literą M. A.), uprzednio poświęcony przez biskupa. Na pamiątkę wyratowania z zarazy, biskup wzniósł ku jego czci pomnik tuż naprzeciwko pałacu biskupiego.

Tak o to do dnia dzisiejszego na Górze Gargano w południowych Włoszech znajduje się owe słynne sanktuarium w Monte Sant’Angelo. Tak jak zostało wspomniane, to jedyna świątynia na świecie, której nie poświęciła ludzka ręka – według tradycji konsekrował ją właśnie sam św. Archanioł Michał.

Tekst Agnieszka Banaś




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *