Co roku 2 listopada już od 80 lat na cmentarzu polskich żołnierzy 2 Korpusu w San Lazzaro di Savena jest odprawiana Msza święta w intencji zmarłych tam pochowanych.W tej uroczystości bierze udział miejscowa ludność, Polacy,działacze stowarzyszeń polsko-włoskich i reprezentacja lokalnej administracji.
.

.
W tym roku wśród uczestników było obecni:
Sara Bonafé v ce burmistrz San Lazzaro, Riccardo Raspanti radny z Castlel S.Pietro Terme,płk Marco Silenzi, płk Nicola Basti,mjr Aldo Melluccio oraz bersalierzy.Obecni byli przedstawiciele dyplomacji:konsul honorowy RP w Bolonii Pasquale Laurenzano i po raz pierwszy v ce konsul z Mediolanu Małgorzata Łakota -Mickner.Nie zabrakło Pani Dyrektor,nauczycieli i uczniów ze Szkoły Polskiej z Bolonii,która nosi imię 2 Korpusu Polskiego.Obecni byli reprezentanci stowarzyszeń: Stowarzyszenia Rodzin Kombatantów we Włoszech,Polonia,Natura i Sztuka, Eredità e Memoria, Aquila Bianca.
.

.
Przygotowaniem liturgii zajęła się Polska Misja Katolicka z Bolonii opiekująca się sanktuarium Madonna della Pioggia.Nie zabrakło rodzin polsko -włoskich.Mszę świętą celebrował ks.Tomasz Frączek.
.

.
Po zakończeniu liturgii,odśpiewaniu hymnów polskiego i włoskiego zabrała głos Pani Konsul.W swoim przemówieniu podkreśliła ,że takie uroczystości jak ta,nie tylko oddają pamięć zmarłym żołnierzom ale umacniają polską tożsamość,więzy przyjaźni między Włochami i Polakami i uczą patriotyzmu .
Następnie odbyła się ceremonia złożenia wieńców i kwiatów.A potem tradycyjnie udano się z wieńcem na cmentarz żołnierzy alianckich, którzy brali udział w kampanii włoskiej i zginęli na linii gotyckiej.
.

.

.
Wśród zgromadzonych rodzin polsko -włoskich rozpoznałam rodziców,którzy 20 lat temu przyczynili się do założenia polskiej szkoły w Bolonii.Do San Lazzaro przybyli nie tylko z dorosłym już synem ale z synową i trojgiem wnucząt,aby i one oddały należny hołd żołnierzom 2 Korpusu.To właśnie takie rodziny jak ta,kształtują postawy patriotyczne swych dzieci , przekazują tradycje,uczą historii i dbają o polską tożsamość mimo iż mieszkają poza Polską.
.

.
Tekst i zdjecia Anna Stefania Pankowska




















