Prowincja Maceraty pod śniegiem. Od wczoraj zamknięte niektóre szkoły. Od dziś wszystkie, nawet żłobki.

Pada bezustannie. Całą noc śnieżyło i nadal nie przestaje. Jest już 40 cm w miasteczkach położonych na wysokości 300 m n.p.m. Utrudnienia w transportach odstraszają od wyjścia z domu.

Jedynie dzieci z uśmiechem na ustach zjeżdżają na sankach po zamkniętych drogach które stały sie stokami górskimi lub torami bobslejowymi.


Łamią się konary drzew i spada niszcząc samochody. Zapowiedz opadów śniegu przewiduje białą aurę do końca tygodnia.






Korespondencja z Marche: Anna Traczewska, autorka bloga PLorIT




















