Gorączka zachodniego Nilu rozprzestrzenia się we Włoszech

Gorączka zachodniego Nilu (WNV) WEST NILE FEVER rozprzestrzenia się szczególnie na północy Włoch, w regionach Piemontu, Veneto, Emilii- Romanii, Lombardii gdzie całkowita liczba zachorowań wynosi 147, liczba osób zmarłych z powodu infekcji wzrasła do 10. Potwierdzone są również 3 przypadki zakażenia w Toskanii, w ciągu 7 dni wzrosły zakażenia o 57 procent ( informuje Włoski Wyższy Instytut Zdrowia).

Tą odzwierzęcą chorobą wirusową człowiek i inne zwierzęta (ssaki) zakażają się poprzez ukąszenie komarów, głównie chodzi o odmianę CULEX, które o tej porze roku są prawdziwą zmorą wielu włoskich miejscowości i ich mieszkańców.

Około 80 procent zakażeń przebiega bezobjawowo, w pozostałych 20 proc. choroba przybiera postać od łagodnej do bardzo ciężkiej, prowadzącej nawet do śmierci. Następstwa choroby u osób, które w bardzo ostry sposób przebiegają chorobę, mogą utrzymywać się nawet do kilku lat. Niestety nie ma konkretnej terapii. WNV jest neuropatogenem i powoduje gorączkę, w leczeniu stosuje się lekarstwa obniżające gorączkę, łagodzą ból głowy, gardła itp.

Każdy, bez względu na wiek, może się zarazić tą chorobą. Warto jednak zaznaczyć, że u większości osób infekcja West Nile Fever nie daje żadnych objawów i dochodzi do wyleczenia bez żadnej kuracji.

Liczba komarów we Włoszech w tym roku bardzo wzrosła. Duża wilgotność oraz wysokie temperatury spowodowane globalnym ociepleniem sprzyjają do rozwijania się komarów.

Tekst Anna Dorota Więckowska 




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *