W ubiegłą sobotę w Rzymie odbyła się trzecia edycja Dnia Przeciwdziałania Wykluczeniu Społecznemu – wydarzenie, które na stałe wpisało się już w kalendarz lokalnych inicjatyw społecznych. Zainteresowanie przerosło najśmielsze oczekiwania organizatorów: formularze zgłoszeniowe wypełniły się w zaledwie kilka dni, co dobitnie pokazuje, jak ogromne jest zapotrzebowanie na realne wsparcie.
.

.
Od pierwszej edycji, która zgromadziła około 60 osób, liczba uczestników wzrosła o kolejne sto. Ta dynamika jasno pokazuje skalę potrzeb osób zagrożonych wykluczeniem społecznym.
To jednak, co działo się „od kuchni”, wykraczało daleko poza ramy zwykłych konsultacji medycznych. Dzięki współpracy z przychodnią, która udostępniła pomieszczenia, sprzęt oraz personel, udało się stworzyć przestrzeń pełną empatii i wzajemnej życzliwości.
.

.

.
W tym roku do zespołu dołączyli także nowi specjaliści, co pozwoliło znacząco rozszerzyć zakres badań i konsultacji. Wśród specjalistów zaangażowanych w inicjatywę znaleźli się Profesor Alina Diaczenko ,Dr Isabella Bartosiewicz ,Dr Honorata Kapera, Dr Aleksandra Ewa Krawczyk ,Dr Beata Kopczak , Dr Katarzyna Litwicka,Dr Beata Ostrowska ,Dr Sławomir Pyszczak,Dr Małgorzata Monika Trawińska,Dr Marta Oliwia Wojtal, Dr Danuta Teresa Wołosińska.
.

.
Uczestnicy podkreślali, że najcenniejsze było dla nich coś, czego często brakuje w codziennej opiece zdrowotnej – czas i prawdziwa uwaga poświęcona pacjentowi.
Jedną z najważniejszych lekcji płynących z sobotniego spotkania okazał się… język. Propozycje badań przedstawiane po włosku często pozostawały bez odzewu. Tymczasem te same zalecenia przekazane po polsku spotykały się z natychmiastowym zrozumieniem i gotowością realizacji. Możliwość rozmowy w języku ojczystym z polskim specjalistą buduje fundament, bez którego trudno mówić o skutecznym leczeniu – zaufanie.
.

.
Inicjatywa ta wpisuje się w coraz bardziej potrzebne holistyczne podejście do zdrowia. Współczesna medycyna coraz częściej podkreśla, że pacjent nie jest jedynie zbiorem objawów czy wyników badań. To człowiek funkcjonujący w określonym środowisku społecznym, z własną historią, emocjami i doświadczeniami. Sobotnie wydarzenie pokazało, że uwzględnienie tej „otoczki społeczno-bytowej” pozwala skuteczniej zarządzać zarówno chorobami przewlekłymi, jak i złożonymi problemami zdrowotnymi.
.

.
Efekty tych działań widać już dziś. Osoby, które korzystały z porad podczas wcześniejszych edycji, często znacząco poprawiły swój stan zdrowia – niekiedy zmiany są wręcz widoczne gołym okiem.
.
.
Sukces tegorocznej edycji skłania organizatorów do refleksji nad zwiększeniem częstotliwości spotkań – być może nawet do dwóch w roku. Sobota pokazała bowiem coś niezwykle ważnego: dobrze zorganizowana pomoc nie tylko wspiera zdrowie fizyczne. Przede wszystkim integruje ludzi, buduje zaufanie i przywraca poczucie godności, stając się dla wielu osób realną szansą na lepszą jakość życia.
Tekst: Ewa Obrok



















