26 sierpnia 2026 r. minęło 70 lat od złożenia Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego. Główne uroczystości z okazji tej rocznicy odbyły się na Jasnej Górze, natomiast dzień wcześniej w Komańczy malowniczej wsi na pograniczu Beskidu Niskiego i Bieszczadów, nazywaną „Bramą w Bieszczady”.
Komańcza to miejsce ważne dla historii, a klasztor sióstr nazaretanek w Komańczy jest miejscem, które stało się ostatnim przystankiem internowania Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego. Przebywał tam rok, od 29 października 1955 r. Stefan Wyszyński został aresztowany 25 września 1953 roku i przez trzy lata przebywał w kolejnych miejscach internowania.
.

.
Do Komańczy trafił w październiku 1955 roku. Mimo odosobnienia kontynuował działalność i właśnie tutaj przygotował tekst Jasnogórskich Ślubów Narodu. To właśnie w tym miejscu, 16 maja 1956 r. kard. Wyszyński napisał tekst Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego, które zostały złożone na Jasnej Górze 26 sierpnia 1956 r.
We wtorek 25 sierpnia, metropolita przemyski abp Adam Szal przewodniczył Mszy św. w kaplicy Sióstr Nazaretanek w Komańczy. Śluby odnowił także metropolita przemyski abp Adam Szal.
Razem z nim przy ołtarzu byli obecni bp Marian Rojek, ordynariusz diecezji zamojsko-lubaczowskiej oraz bp Marian Buczek, senior diecezji charkowsko-zaporoskiej.
„Dziękujemy za wszystko, co dokonało się w tym miejscu – mówił we wstępie do modlitwy abp Adam Szal. – Chcemy dziękować za wszystko, co dokonało się w warunkach niesprzyjających, bo w uwięzieniu, ale wielkie dzieła Boże nieraz dokonują się właśnie w skrytości, ciszy i skupieniu”.
Homilię do zgromadzonych w klasztornej kaplicy wygłosił bp Marian Rojek. Ordynariusz diecezji zamojsko-lubaczowskiej podkreślił, że wracając do Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego chcemy przypomnieć to, co porusza nas w tekście Prymasa Tysiąclecia.
Nasza obecność w tym miejscu jest swoistą szansą, ale czy na sukces? A może bardziej na zawstydzenie i głęboki rachunek sumienia, pobudzający nas do nawrócenia, do zmiany, do poprawy życia? To jest dla nas Boży dar, szansa na sukces naszego życia, okazja do tego, by przystawić samego siebie do dróg świętości i miłości wyjątkowego tutejszego świadka i patrona” – mówił bp Rojek.
Hierarcha podkreślił, że postawa bł. kard. Wyszyńskiego jest dla nas przykładem i motywacją do mobilizacji w życiu, pracy i walki o świętość.
„Uczmy się od niego niepoddawania się w życiu, ufając samemu Bogu i zawierzając się Maryi – mówił bp Marian. – „Obyśmy się okazali mądrzy, ludźmi z charakterem, prawego sumienia i osobami wciąż walczącymi o głęboką wiarę i prawdziwą miłość”.
Podczas Mszy Świętej, obecni w kaplicy klasztoru sióstr nazaretanek w Komańczy odnowili Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego. Tekst odczytał abp Adam Szal, na co zgromadzona wspólnota kapłanów, sióstr i świeckich odpowiedziała uroczyście: Królowo Polski, przyrzekamy.
Dokument, odczytany rok później na Jasnej Górze w obecności około miliona wiernych, stał się jednym z ważnych symboli duchowej i moralnej odnowy Polaków.
70. rocznica jest okazją nie tylko do przypomnienia tamtych wydarzeń, ale również do refleksji nad tym, jakie znaczenie mają dziś wartości, do których przed laty wzywał Prymas Tysiąclecia.
Anna Więckowska




















