Castelfiorentino: Losy Wiktora Szołtyska i uroczystość wręczenia medali Pro Patria i Pro Bono Poloniae

9 września 2026 roku w Castelfiorentino odbyła się uroczystość wręczenia medali osobom, które kultywują oraz upowszechniają pamięć o Wiktorze Szołtysku, który w czasie II wojny światowej przez dwa miesiące ukrywał się właśnie w tym toskańskim mieście. W wydarzeniu brali udział między innymi: Minister Lech Parell, Ambasador RP Ryszard Schnepf, Konsul Honorowy RP Stefano Barlacchi, burmistrz Castelfiorentino Francesca Gianni.

Na wstępie przedstawiono historię Polaka.

.

.

Urodził się w 1925 roku na Górnym Śląsku. W sierpniu 1943 roku został przymusowo wcielony do niemieckiej armii (Wehrmachtu) i wysłany na front włoski. W czerwcu 1944 roku postanowił zdezerterować.
W okolicach Castelfiorentino uciekający Polak spotkał trzech młodych Włochów (Luciano Martiniego, Sergio Giorliego i Alighiero Casamontiego), których zapytał o nocleg. Młodzi mężczyźni zaprowadzili Polaka do ich rodzin, którzy postanowili go ukrywać. Przez ponad dwa miesiące mieszkał w młynie w pobliżu zamku Oliveto, zarządzanym przez ojca Sergio Giorliego. Podczas jednego z bombardowań zdołał uratować córkę swoich gospodarzy.

Po wyzwoleniu Castelfiorentino pod koniec sierpnia 1944 roku, Wiktor przedostał się do polskich linii i wstąpił do 3 Dywizji Strzelców Karpackich (wchodzącej w skład 2 Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa), z którą walczył do końca wojny. W 1947 roku powrócił do Polski.

Potomkowie toskańskich rodzin Giorli, Casamonti, Martini i Bartalucci odebrali z rąk przedstawicieli polskich władz państwowych medale Pro Bono Poloniae”. W wydarzeniu brali udział także synowie bohatera, Jan i Henryk Szołtysek, którzy również otrzymali medali. Są oni autorami książki pt. „Po obu stronach frontu. Pamiętnik śląskiego żołnierza 1943–1947”. Obecnie pracują nad realizacją filmu o ich ojcu. Siedmiominutowy trailer został pokazany na uroczystości w Castelfiorentino.

Polska delegacja została bardzo ciepło przyjęta w toskańskim mieście. Administratorzy przygotowali ciekawy program zwiedzania między innymi teatru i dwóch muzeów. Bogaty w wydarzenia dzień zakończył się aperitifem na tarasie panoramicznym oraz kolacją.

Korespondencja z Toskanii, foto oraz video Aleksandra Seghi, autorka bloga Moja Toskania.




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *