Rwa kulszowa (sciatica) lepiej zapobiegać niż leczyć!

Rwa kulszowa, ischialgia (od łac.ischias) pojawia się zwykle w niespodziewanym momencie, a jej pierwszy atak jest zawsze sporą i niemiłą niespodzianką dla człowieka. Charakteryzuje się silnym i przeszywającym bólem dolnej części kręgosłupa, który promieniuje do kończyny dolnej. Schorzenie to jest jednym z najczęściej spotykanych zespołów bólowych, związanych z uciskiem nerwu kulszowego. Ten największy nerw obwodowy ludzkiego ciała ciągnie się od tylnej części uda,poprzez goleń,  aż do stopy. Skąd bierze się rwa kulszowa i jak się przed nią uchronić?

Kręgosłup człowieka zbudowany jest z kręgów, między ktorymi znajdują się włóknisto-chrząstkowe krążki (potocznie nazywane dyskami) z galaretowatym jądrem, które zapewniają sprężystość, amortyzację i wytrzymałość na wstrząsy. Rwa kulszowa powstaje w momencie, gdy krążki zaczynają wystawać poza oś kręgosłupa i uciskają korzenie nerwowe, powodując przejmujący ból, który promieniuje wzdłuż nerwu kulszowego. Stan taki jest zazwyczaj konsekwencją dyskopatii (potocznie nazywanej przepukliną kręgosłupa) ,  wypadnięcia ‚dysku’ i chorób zwyrodnieniowych kręgosłupa.
.
Innymi przyczynami ucisku na nerw kulszowy może być też nadwaga, cukrzyca, miejscowy stan zapalny czy nowotwór. Na ataki rwy szczególnie narażone są osoby w podeszłym wieku (ze względu na postępujące wraz z wiekiem zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa), ale też ciężarne i osoby podejmujące forsowny wysiłek fizyczny (ze względu na przeciążenia kręgosłupa). Na występowanie tego schorzenia niebagatelny wpływ ma również dieta uboga w wapń, sole mineralne i witaminy. Ischialgia atakuje także tych, którzy narazili się na gwałtowne oziębienie ciała, np. leżąc na wilgotnej ziemi lub wskakując do zimnej wody w upalny dzień.
.
Atak rwy jest trudny do pomylenia z jakimkolwiek innym schorzeniem. To bardzo ostry, rwący (stąd nazwa) i przeszywający ból, którego epicentrum znajduje się poniżej talii i promieniuje do samej stopy, poprzez pośladek i biodro. Zazwyczaj dolegliwości bólowe dotyczą tylko jednej strony ciała. Często chory podczas ataku rwy jest wręcz sparaliżowany – ból potęguje się przy każdym najmniejszym ruchu i nie pozwala nawet wstać z łóżka. Człowiek może mieć zaburzenia czucia na obszarze unerwianym przez uciśnięty korzeń nerwowy, takie jak drętwienie, uczucie wbijania szpilek w skórę (parestezje) czy wrażenie migrującego po nodze pieczenia i mrowienia. Chory może mieć problem z wypróżnieniem się, a nawet cierpieć na niedowład mięśniowy. Ból związany z tym schorzeniem nasila się szczególnie podczas kichania,kaszlu,śmiechu czy przy próbie Valsavy (forsowny wydech przy zamkniętej głośni), ponieważ każda z tych czynności zwiększa ciśnienie płynu mózgowo-rdzeniowego, co powoduje dodatkowy ucisk na korzenie nerwu kulszowego.
.
Aby upewnić się, że dolegliwości bólowe wskazują na rwę kulszową, należy potwierdzić obecność tzw. objawu Lasegue’a-wystarczy położyć chorego plecami na twardej powierzchni i kazać mu unieść wyprostowaną nogę. Nagły ból, uniemożliwiający wykonanie ćwiczenia jest charakterystyczny dla rwy kulszowej.
.
W przypadku wystąpienia ataku rwy należy niezwłocznie udać się do lekarza, aby postawił on odpowiednią diagnozę. Na to schorzenie medycy zwykle przypisują niesteroidowe leki przeciwzapalne i przeciwbólowe, które jednak, niestety, nie przynoszą zbyt wielkiej ulgi. Stosuje się również leki rozkurczowe, które zmniejszają napięcie mięśni poprzecznie prążkowanych, łagodząc w ten sposób dolegliwości. Zwykle aplikuje się też zastrzyki domięśniowe zawierajace witaminy z grupy B (zwłaszcza witaminę B12), które są dosyć bolesne. Jednak podstawowym zaleceniem jest ograniczenie aktywności fizycznej, unikanie podnoszenia ciężkich przedmiotów oraz zginania tułowia.
.
Dobrym rozwiązaniem jest także noszenie usztywniającego gorsetu ortopedycznego oraz spanie na twardym materacu. Po wstępnym okresie odpoczynku w łóżku zaleca się, aby zadbać o wzmocnienie odpowiednich mięśni poprzez ćwiczenia, co pozwoli przyspieszyć leczenie oraz zapobiec nawrotom choroby. Największą ulgę w bólu dolnej części pleców (odcinek ledzwiowy i krzyżowy kręgosłupa), pośladków i nóg przynoszą ćwiczenia rozciągające. Ważne, aby wykonywać je powoli i stopniowo wdrażać coraz więcej powtórzen. Dobre efekty przynosi fizykoterapia, zwłaszcza gdy ból utrzymuje się przez ponad 4 tygodnie. Jeśli po upływie 6tygodni nie widać poprawy, a silny ból, któremu towarzyszą zaniki mięśniowe i zaburzenia czucia, nie mija, zaleca się wykonanie zabiegu chirurgicznego, poprzedzonego rezonansem magnetycznym, który precyzyjnie ukazuje anatomiczne zależności między korzeniami nerwowymi i otaczającymi tkankami. Technika zabiegu operacyjnego może być klasyczna lub małoinwazyjna. Metoda klasyczna polega na tym, że za pomocą specjalnych haków odciąga się korzenie nerwowe i worek opony twardej, aby uwidocznić przemieszczone jądro miażdżyste krążka, które następnie usuwa się za pomocą szczypców.
Metoda małoinwazyjna (mikrodiscektomia) polega natomiast na uzyciu wysokospecjalistycznego mikroskopu, który pozwala na usunięcie krążka poprzez możliwie jak najmniejsze nacięcie skóry i mięśni. W ten sposób minimalizuje się okres hospitalizacji i przyspiesza rekonwalescencję. Metody chirurgiczne dają pozytywne rezultaty u ok. 80% pacjentów, natomiast u pozostałych 20% dolegliwości, niestety, nawracają (związane jest to z postępującym przemieszczaniem się krążka na tym samym lub innym poziomie kręgosłupa). U mniej niż 1% chorych pojawiają się powikłania w postaci uszkodzenia korzeni rdzeniowych i zaburzeń neurologicznych.
.
Rwę kulszową leczy się długo i kosztownie, dlatego lepiej zapobiegać wcześniej jej atakom, odpowiednio dbając o zdrowie i kondycję kręgosłupa. Należy pamiętać o nim podczas codziennych czynności – przy siadaniu równomiernie odciążać pośladki i plecy, nigdy nie zakładać nogi na nogę. Nie podnośmy ciężarów, które można przesunąć (jeśli zachodzi jednak taka potrzeba – zróbmy przysiad z prostymi plecami). Ciężką torbę na ramię lepiej zamienić na plecak, a wielka torbę podróżną zastąpić walizką na kółkach. Dobrym ćwiczeniem na kręgosłup są tzw. kocie grzbiety, a ze sportów szczególnie polecane jest pływanie i spacery z kijkami (nordic walking). Pamietajmy również, aby absolutnie nie podejmować wzmożonej aktywności fizycznej bez wcześniejszej rozgrzewki.
.
Korespondencja: Józefina Plesner



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *