Niegdyś wiele placówek edukacyjnych, zarówno szkół podstawowych, jak i gimnazjów, było niedostosowanych technologicznie do powszechnego rozwoju i postępu. Chodzi głównie o przestarzałe wyposażenie sal informatycznych, na które cierpiało wiele szkół. Czy dzisiaj się to zmieniło?
Poziom cyfryzacji oraz technologii w szkołach był niegdyś zatrważający. Niedostosowanie szkół do postępu technologicznego było dla uczniów oczywiste – oni bowiem pozostawali na bieżąco z rozwojem, nowymi komputerami i technologiami, a szkoły – z różnych przyczyn – nie mogły sobie pozwolić na regularne wymienianie sprzętu, co sprawiało, że uczniowie musieli uczyć się informatyki na przestarzałym sprzęcie.
Zdaje się, że dzisiaj jest inaczej. Mimo że w szkołach nadal może znajdować się sprzęt dosyć stary, to jest w zupełności wystarczający do nauki. Jednakże tym, co najbardziej doskwiera szkołom dzisiaj, jest ograniczona liczba sprzętu. Powoduje to sytuacje, w której z jednego komputera podczas nauki korzysta nawet trzech uczniów, co oczywiście wpływa na jakość kształcenia. Źródeł takiego stanu rzeczy można dopatrywać się w ograniczonym budżecie przeznaczonym na sprzęt informatyczny lub (albo oraz) w przepełnionych klasach.

Do przodu!
Warto jednak zwrócić uwagę, że szkoły nie chcą pozostawać w tyle za technologią. Przejawem tego są elektroniczne dzienniki, do których dostęp mają zarówno dzieci, jak i rodzice. Pozwala to na bieżąco monitorować postępy w nauce dziecka oraz jest pewnego rodzaju platformą do kontaktu z nauczycielem.
Możemy powiedzieć, że dzisiaj poziom cyfryzacji i korzystania z technologii w placówkach edukacyjnych na różnych szczeblach znacznie wzrósł. Nie dość, że odświeżane i upgradowane są sale informatyczne, to szkoły wprowadzają rónież dodatkowe zajęcia, mające na celu zaznajomienie uczniów z technologią pod różnymi postaciami. Mowa tutaj przede wszystkim zajęciach z robotyki dla gimnazjalistów czy uczniów szkół podstawowych.
Przyszłość
Niegdyś bardzo często mówiło się o tym, że w niedalekiej przyszłości dzieci będą wykorzystywać tablety do notowania, zamiast tradycyjnego zestawu z długopisem i zeszytem. Można powiedzieć, że jest to dosyć prawdopodobna wizja przyszłej edukacji i szkolnictwa, tym bardziej, że w krajach azjatyckich istnieją prototypy robotów, które mają za zadania nauczać podstaw angielskiego.
Daje to duże pole do popisu wszystkim osobom, które lubią rozważać o przyszłości technologii i cywilizacji. Możemy bowiem snuć domniemania, że w dalszej przyszłości zawód nauczyciela okaże się przestarzały, a wszystkiego uczyć nas będą komputery – od najmłodszych lat. Warto zwrócić uwagę chociażby na dzisiejsze gry edukacyjne na urządzeniach mobilnych, przeznaczone dla dzieci. Wielu rodziców daje swoim pociechom smartfony czy tablety i włączają im niezbyt trudne gry zręcznościowe czy logiczne, dzięki czemu dzieci mogą trenować swoje umiejętności. Być może jest to początkowa forma nauczania przyszłości, które będzie realizowane wyłącznie przez roboty?
| Artykuł przygotowany przez Innowacyjny system do rezerwacji online Bookero – rezerwacja przez jedno kliknięcie. |




















