Kalabria wciąż nękana pożarami. Mieszkańcy błagają o włączenie wody! – dramatyczna relacja czytelniczki

Kalabria po dramatycznym lipcu, wciąż jest nękana  pożarami.

Najtrudniejsza sytuacja panuje w prowincji Cosenza: płonie m.in. Tessano, Carolei, Lauriniano, Dipignano, Castrolibero, Luzzi, Mendicino i Arcavacata.Z powodu pożarów zablokowana została wczoraj na parę godzin autostrada A2 Salerno-Reggio Calabria na odcinku Cosenza-Rogliano. Strażacy i Obrona Cywilna nie są w stanie, z powodów technicznych (55 pożarów równocześnie!), dotrzeć z pomocą do wszystkich zagrożonych miejsc.

Wolontariusze i mieszkańcy terenów objętych pożarem błagają o…włączenie wody! Z powodu tegorocznej suszy w wielu miejscowościach została ona wyłączona. W tym momencie najgorsza sytuacja panuje w miejscowosci Luzzi, w której od ognia eksplodowaly butle z gazem i samochody. Ogień zajął niektóre domostwa, zapanowała histeria, ludzie zaczęli w panice uciekać z domów!

Z powodu pożaru w Arcavacata, przy uniwersytecie, zamknięto właśnie drogę Cosenza-Paola (drogę prowadzącą nad morze).

Trudna sytuacja jest też w samej Cosenzie i Rende, powietrze pełne jest dymu i wszędzie śmierdzi spalenizną
Kalabryjczycy piszą petycje, aby prezydent regionu Calabria, Gerardo Mario Oliviero z Cosenzy ogłosił stan klęski żywiołowej…, ale z drugiej strony mieszkańcy będą później płacić większe podatki. Wszyscy się zastanawiają co się kryje za tymi pożarami. Czy jest to możliwe, że całą winę ponoszą piromani?
.
Redakcja dziękuje pani Józefinie Plesner za relację z Kalabrii



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *