Tradycja kościuszkowska w Szwajcarii w Muzeum Polskim w Rapperswilu i w Muzeum im. Tadeusza Kościuszki w Solurze – Pierwszy Rapperswil

15 października 2017 r. minęło dwieście lat od śmierci Tadeusza Kościuszki w Szwajcarii w Solurze. Pamięć o Kościuszce jest wciąż żywa i pielęgnowana zarówno przez Muzeum Polskie w Raperswilu, jak i Muzeum Kościuszki w Solurze.

Muzeum Polskie w Rapperswilu

Muzeum Narodowe Polskie zostało otwarte 23 października 1870 roku w Rapperswilu nad jez. Zuryskim. A zatem liczy już sobie 147 lat. Jego fundatorem był hr. Władysław Bloer-Plater (1806 – 1889) rodem ze Żmudzi, uczestnik powstania listopadowego, który od 1846 r. mieszkał w Szwajcarii.

 

Zamek w Rapperswilu, w którym znajduje się Muzeum Polskie

 

W 1870 r. Plater wydzierżawił na 99 lat opustoszały i częściowo zrujnowany zamek w Rapperswilu , który zobowiązał się wyremontować , by tam umieścić muzeum pamiątek polskich. Remont zamku trwał dziesiątki lat, a jego koszty ponosił z wielkim trudem w końcu niezbyt zamożny hr. Plater.

Istnienie Muzeum jest wyjątkowo skomplikowane, a ponadto nie było ciągłe. Używa się umownego określenia: pierwszy, drugi i trzeci Rapperswil.

I – Pierwszy Rapperswil to okres 1870 – 1927. Jest to okres związany z emigracją polityczną czasów zaborów. Ciągle powiększające się zbiory muzealne Plater przekazał notarialnie Narodowi Polskiemu i zdecydował, że po odzyskaniu niepodległości zostaną przewiezione do Polski. Jego wola została zrealizowana w 1927 r.

Niebawem muzeum założone przez Platera zaczęto nazywać Muzeum Narodowe Polskie w Raperswilu. Do Muzeum zaczęły napływać tysiące obiektów, całe archiwa i biblioteki. W komnatach zamku powstawały kolekcje poświęcone konkretnym tematom, jak np. Pokoje Kopernika, Kościuszki, Mickiewicza . Symbolicznej wartości dodawał fakt, że od 1895 r. Muzeum posiadało serce Tadeusza Kościuszki. Muzeum organizowało także uroczystości narodowe, np. w 100-lecie Konstytucji 3 Maja.

Na początku przez prawie 20 lat Muzeum zarządzał niepodzielnie jego założyciel – Władysław Plater. Po nieudanych zabiegach, by związać nową placówkę z instytucjami w kraju – z Poznańskim Towarzystwem Przyjaciół Nauk, a następnie z Akademią Umiejętności w Krakowie Plater powołał w 1873 r. Zarząd Muzeum. W jego skład wszedł m.in. Józef Ignacy Kraszewski, a w kilka lat później Henryk Bukowski (1839 – 1900), słynny antykwariusz ze Sztokholmu.

Po śmierci Platera Muzeum zarządzała zdalnie Rada Muzealna. Na jej czele stanął płk Józef Gałęzowski, uczestnik powstania styczniowego, a na emigracji wysoki urzędnik paryskiego banku, który przeprowadził sanację finansów Muzeum. Kierownictwo Muzeum zjeżdżało się raz do roku w Rapperswilu.

Natomiast przez prawie cały ten okres na miejscu w Muzeum rządził od 1890 r. kustosz Włodzimierz Rużycki de Rosenwerth (1837 – 1914), który na zamku pełnił obowiązki palacza, woźnego, konserwatora i oczywiście kustosza, na czym znał się najmniej. Muzeum traktował jako zbiór obrazów, wyrobów ze złota i srebra. Sam zajął się fabrykowaniem pamiątek historycznych, którymi zapełniał gabloty muzealne. Nieustanne wzbogacanie Muzeum dziwacznymi wyrobami bądź upiększanie oryginałów kompromitowało placówkę. Ale nic nie można było na to poradzić, bo Rużycki cieszył się nieograniczonym zaufaniem Józefa Gałęzowskiego i sprawował na zamku władzę nieograniczoną. Wszystko to wywołało liczne konflikty i obniżenia wizerunku Muzeum.

 

Pocztówka przedstawiająca Rapperswil

 

Okres I wojny światowej postawił Muzeum w bardzo trudnej sytuacji. Ujawniły się bowiem kłopoty finansowe związane z zaciągniętymi przed wojną kredytami, a z kraju przestały napływać pieniądze. Niemożliwe stały się coroczne spotkania członków zarządu. Nasiliły się także polityczne tarcia wśród Polaków związanych z Rapperswilem.

Pod koniec wojny narodziła się koncepcja przejęcia Muzeum przez Związek Narodowy Polski w Ameryce. Inna zaś koncepcja mówiła o przejęciu zbiorów przez Tymczasową Radę Stanu i przewiezienia ich do Warszawy. W opustoszałym zamku miała zostać zorganizowana wystawa ukazująca odrodzoną Polskę. Zwyciężyła koncepcja powrotu zbiorów do Polski, co zresztą było zgodne z testamentem hrabiego.

21 października 1921 r. Sejm Rzeczypospolitej podjął decyzję po powrocie zbiorów raperswilskich do Polski. Powróciły one dopiero w 1927 r. Składały się na nie: biblioteka złożona z 92 tys. książek, archiwalia liczące 27 tys. rękopisów, 22 tys. miedziorytów, 9000 monet i medali, 3000 obiektów sztuki i urna z sercem Kościuszki. Pociąg składał się z 14 wagonów i był żegnany przez tłumy mieszkańców Rapperswilu. Na tym zakończyła się działalność pierwszego Muzeum Rapperswilskiego.

Część skarbów rapperswilskich przywiezionych do Polski uległa zniszczeniu we wrześniu 1939 r., a resztę strawił ogień w 1944 r. w czasie powstania warszawskiego.

Po wywiezieniu zbiorów zamek pozostał pusty, chociaż umowa dzierżawy obowiązywała do 1970 r. Nie wiadomo było co dalej robić, czym zapełnić puste sale. Tymczasem gmina Rapperswil niecierpliwiła się i chciała zerwać umowę. Decyzja polskiego MSZ zapadła dopiero w 1936 r.

 

cdn.

 

 

 

Korespondencja Izabela Gass.




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *