Jak dbać o dłonie zimą?

Specjaliści podkreślają, jak ważne jest pierwsze wrażenie. Wyraz twarzy, ton głosu, outfit – to podstawowe elementy, na które zwracamy standardowo uwagę, chcąc być dobrze zapamiętanym. Warto jednak zwrócić szczególną uwagę na dłonie, które w przypadku kontaktów międzyludzkich odgrywają niezwykle istotną rolę. A ich kondycja, szczególnie zimą, bywa nienajlepsza.

Foto: Pixabay

Ochroń mnie

Kwestią podstawową podczas wyjść zimową porą staje się odpowiednie, czytaj ciepłe ubranie. Trzeba bowiem wiedzieć, że dłonie mają bardzo skąpy płaszcz lipidowy, a mroźne i suche powietrze wcale im nie pomaga. Jednym z elementów skutecznej ochrony przed zimnem są odpowiednio dobrane rękawiczki. Mówi się, że najlepsze będą te skórzane, z wyściółką futrzaną, polarową czy niedrażniącą skóry wełną, które doskonale izolują. Można również nabyć, modny ostatnio, gadżet w postaci kieszonkowego ogrzewacza, który przynosi chwilową ulgę, lecz nie zadziała tak dobrze, jak sprawdzone tradycyjne rękawice. Nie zapominajmy także o ochronie dłoni podczas codziennych prac domowych. Doskonale sprawdzą się nieuczulające jednorazowe rękawiczki nitrylowe oraz nawyk nawilżania skóry rąk po każdorazowym użyciu wysuszającego mydła. Przy okazji zaopatrzmy się w mydło o neutralnym pH, a szorstki ręcznik zamieńmy na ten przyjemny w dotyku. Warto też wypróbować trik smarowania dłoni podwójną warstwą kremu pod rękawiczki jednorazowe. Tym sposobem połączymy przyjemne z pożytecznym.

Odżyw mnie

Równie istotne, jak ogrzanie jest intensywne natłuszczenie, a także domowa lub profesjonalna maska regenerująca zmęczoną zimnem skórę rąk. Najlepiej nadają się do tego preparaty odżywcze, natłuszczające, czy tzw. kremy barierowe. Warto przyjrzeć się składom kosmetyków i wybierać szczególnie te, które zawierają glicerynę, wszelkie oleje, czy masło Shea. Nie należy pomijać obecności witamin A, C i E oraz łagodzącego podrażnienia d-Panthenolu, czy zmiękczającego mocznika. Warto zafundować sobie domowe spa w postaci peelingu (cukier/sól gruboziarnista, oliwa i ulubiony olejek eteryczny) oraz podwójnej warstwy serum, czy maski na dłonie, która zawiera kwas hialuronowy i/lub kolagen. Taka bomba odżywcza doskonale zadziała pod bawełnianymi rękawiczkami założonymi na noc.

Wystrój mnie

Zima to świetna okazja, by o dłonie zadbać kompleksowo. Kto z nas nie poznał problemu suchej i zaczerwienionej skóry rąk z zadartymi skórkami i łamliwymi paznokciami? Oprócz ogrzania i odżywienia, warto zwrócić uwagę na właściwie zrobiony manicure. Dobrze opracowane i pięknie pomalowane paznokcie, są nie tylko zwieńczeniem naszych zabiegów pielęgnacyjnych, ale również ozdobą. Na nic zdadzą się nasz wysiłek włożony w odżywienie dłoni, jeśli paznokcie i skóra wokół nich nie będą właściwie dopracowane. Działanie powinno być kompleksowe.

Rozpieść mnie

Masaż rozgrzewający… dłoni to odpowiedź na potrzebę pełnego relaksu w domowym zaciszu. I choć brzmi to nieco dziwnie, to skóra dłoni również potrzebuje odrobiny rozpieszczenia. Dobrana technika jest całkowicie dowolna, przy zachowaniu zasady dokładnego wymasowania całej powierzchni, w tym palców. Taki zabieg pozwoli nam nie tylko pobudzić krążenie i rozgrzać zmarznięte kończyny. Sprawi także, że substancje zawarte w kremach będą się lepiej wchłaniać, a my sami w pełni się zrelaksujemy i przy okazji rozwiążemy parę uporczywych dolegliwości zimowych.

Zadbane dłonie zimą to cel, który jest w zasięgu każdego z nas. Pamiętajmy jednak, że kluczem do sukcesu jest rozważna pielęgnacja oraz systematyczność zabiegów kosmetycznych. To przecież tak niewiele, by uczynić dłonie naszą najlepszą wizytówką.

Autor tekstu magiadlaciala.pl




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *