Wenecja: Srebrny Lew dla Romana Polańskiego pośród głośnych kontrowersji

Właśnie zakończył się 76. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji. Najbardziej prestiżowe nagrody otrzymali: Todd Phillips – Złoty Lew za film „Joker”, i Roman Polański Srebrny Lew – za film L’ufficiale e la spia (J’accuse – polski tytuł: Oficer i szpieg).

Paradoksalnie, film opowiadający o skandalu wywołał głośne kontrowersje, i w pewnym sensie skandal, także na festiwalu, po tym jak przewodnicząca jury Lucrecia Martel publicznie oświadczyła, że czuje się niezręcznie w obecności Polańskiego biorącego udział w konkursie. Martel powiedziała, że nie oddziela osoby od jego dzieła. W związku z czym na festiwalu nie był obecny Roman Polański. Tymczasem w jego obronie stanął m.in Luca Barbareschi, współproducent filmu, który oświadczył, że Festiwal nie jest trybunałem moralności ale przeglądem wolnego kina, odparł także na zarzuty Martel, twierdząc, że właśnie powinno się oddzielać człowieka od artysty. Nagrodę w imieniu Polańskiego odebrała Emmanuelle Seigner.

Film przedstawia historię słynnego skandalu Dreyfusa (tzw. sprawa Dreyfusa), który wybuchł we Francji pod koniec XIX wieku. Francuski oficer artylerii został niesłusznie oskarżony o zdradę na rzecz Niemiec…

Zobaczmy zwiastuny filmu:




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *