Włoska torebka na sezon 2019/2020

Niniejszy artykuł dedykuję mojej siostrze Marcie

Torebka każdej kobiety to typowe miejsce zgiełku i zamieszania. Jest w niej zawarta istota kobiecości: elegancja i praktyczność – niezbędne elementy na każdy dzień.

La Prima (wł. pierwsza) to nazwa torebki słynnego projektanta włoskiej mody Giorgio Armani.

W tym prostym modelu zamknięty jest delikatny racjonalizm, wyrafinowany funkcjonalizm, jak i również nierozerwalna wykwintność ale… bez romantycznych ekscesów. Typowy styl Mistrza o „złotych rękach”. Mówiąc w skrócie: idealna torba (i prawie jak odzież wierzchnia) niezbędna dla kobiet i dziewcząt, które są silne, zdecydowane, aktywne oraz ambitne. Pomysł na taki model (nie)zwykłej torebki narodził się już w 1995 roku – a obecnie, po lekkim odświeżeniu – kontynuowany jest w nowej wersji. Do wyboru – w myśl: modnie i praktycznie – jest kilka jej rozmiarów oraz kolorów. Można ją nosić w ugiętej ręce lub na ramieniu.

Tak naprawdę to kiedy pojawił się pierwszy protoplasta torebki damskiej? W jakich okolicznościach pierwsze kobiety zaczęły ją nosić? W jakim celu to robiły?

Otóż pomimo, iż liczne źródła za początku genezy powstania torebek podają okres średniowiecza, aby doszukać się pierwowzorów, należy sięgnąć znacznie dalej w przeszłość. „Na upartego” za pierwotną (w wielorakim znaczeniu) torebkę można uznać noszone przez naszych praprzodków worki tworzone z różnego rodzaju materiałów. Służyły one do gromadzenia pokarmu w trakcie koczowniczego trybu życia. Gwoli przypomnienia: parali się oni głównie zbieractwem i łowiectwem, tak więc takie torebeczki były im niezmiernie użyteczne biorąc pod uwagę ich mobilny tryb życia.

W starożytnym państwie faraonów, torebki przypięte do pasa, bądź przedramienia służyły nie tylko jako praktyczny przedmiot do przenoszenia drobnych rzeczy dla bogatych Egipcjan, ale również – symbol ukazujący i podkreślający ich status społeczny.

De facto torebka jest elementem satelitarnym – czyli blisko ale na odległość. Nie zmienia sylwetki, ale ma wpływ na figurę kobiety. Stanowi jej nierozerwalną część. Dlatego właśnie ta wykwintna wersja (niekoniecznie marki Giorgio Armani) jest moim zdaniem  świetnym pomysłem na świąteczny prezent dla żony, mamy, siostry lub koleżanki. Ale jeśli nawet nie planujemy zmiany garderoby na nowy sezon… to na pewno (!) przyda się nam nowa torebka…

Korespondencja: Anna Skowronek, tłumacz języka włoskiego, promotor kulturalno-językowy, kierownik Agencji Tłumaczeń Lionspeech di Marco Tedeschi S.r.l. w sekcji lokalnej – Arezzo, Siena, Città di Castello, doradca polsko-włoskich kontaktów handlowych, doradca projektowania mebli i aranżacji wnętrz, ekspert w organizowaniu oficjalnych uroczystości na terenie i z ramienia Diecezji Biskupiej – Arezzo, Cortona, Sansepolcro. Kontakt: annaskow@hotmail.it




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *