Włochy wstrzymują oddech: ok. 200 zarażonych koronawirusem, 4 ofiary śmiertelne

Statystyki pacjentów zarażonych koronawirusem we Włoszech rosną nieubłaganie z godziny na godzinę. Wszyscy powtarzają: TYLKO BEZ PANIKI, a jednak… ścisłe środki prewencyjne przedsięwzięte przez rząd i władze północnych regionów wzbudzają niepokój wśród mieszkańców i turystów.

W Piemoncie, Lombardii, Wenecji Euganejskiej, Friuli Venezia Giulia, Ligurii, Emilii Romanii tymczasowo (na razie do 1 marca) zamykane są szkoły, kina, teatry, muzea, siłownie, bary, restauracje, niektóre centra handlowe…, odwołane są imprezy sportowe, karnawałowe (odwołano również słynny Karnawał w Wenecji), muzyczne i prestiżowe targi międzynarodowe (np. Cosmoprof w Bolonii).

W publicznych środkach lokomocji, szczególnie w pociągach zwiększono czyszczenie i dezynfekcję wagonów, tak aby pasażerowie czuli się bezpiecznie na pokładzie pociągów regionalnych, Frecce, InterCity, InterCity Notte. Personel kolejowy musi przestrzegać ścisłego protokołu w stosunku do pasażerów. Niemniej jednak, jeśli to nie jest konieczne, zaleca się unikać podróży.

W lokalnych przychodniach i szpitalach urywają się telefony, w przypadkach mniej pilnych pacjenci odwołują zamówione wizyty, inni dopytują się o sytuację i środki prewencyjne.

Sytuacja w północnych Włoszech odbija się szerokim echem w innych regionach. Władze niektórych regionów, np. w Bazylikacie, już zastosowały 14 dniową kwarantannę dla osób przybywających z regionów północnych, co dotyczy przede wszystkim pracowników i studentów.

Tymczasem w Brukseli już dziś dyskutuje się na temat reakcji innych krajów europejskich w stosunku do Włoch. Włoskie media podają, że UE przeznaczy 232 miliony euro na prewencję i przeciwdziałanie zarażeniom koronawirusem.




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *