Józefina Plesner: Jest lepiej, ale wciąż bardzo źle. A końca epidemii nadal nie widać

Pytacie mnie w prywatnych wiadomościach jak wygląda sytuacja we Włoszech i czy widać koniec epidemii. Odpowiem tak:

Jest lepiej, ale wciąż bardzo źle, a końca epidemii nadal nie widać.
Ostatniej doby zmarło z powodu koronawirusa (lub ‚z koronawirusem, jak wolicie) 636 osób,wyzdrowiało 1022, zmniejszyła się liczba pacjentów na intensywnej terapii nowych zakażeń było 3599.

Od początku epidemii zmarło 16 523 Włochów, wyzdrowiało 22837,a zakażonych zostało 132 547.


Wcześniej uważałam, że należy robić zakupy raz na tydzień. Zmieniłam jednak zdanie- raz na 2 tygodnie naprawdę wystarczy.

Nie lubię maseczek i rękawiczek, bo czuję się w nich jak kosmita, ale wychodząc z domu zawsze mam je na sobie.

Dzisiaj o 13 stej przyłącze się do Was w Polsce i będę klaskać, aby podziękować lekarzom, pielęgniarkom, ratownikom medycznym, farmaceutom, całemu personelowi medycznemu.


Apeluje też do tych, którzy wracają do kraju i zostają objęci 14 dniową kwarantanną. Spędzajcie izolację albo w specjalnie wyznaczonych do tego miejscach albo ze swoją żoną i dziećmi. Niech Wam nie przychodzi do głowy, aby ten czas spędzać z rodzicami, którzy należą do grupy podwyższonego ryzyka. Nie narażajcie Ich zdrowia i życia! Natomiast młodzi, a w szczególności dzieci przechodzą Covid 19 albo bardzo łagodnie albo bez objawów.
Nie wolno również przyjeżdżać na kwarantannę do rodziny, w której choć jeden z członków należy do personelu medycznego. Wierzę, że już niebawem będzie to oficjalnie zabronione.


Trzymam kciuki, aby w Polsce epidemia nie rozwinęła się tak jak u nas i życzę Wam baaaardzo dużo zdrowia!!!

Korespondencja z Cosenzy Józefina Plesner.




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *