Czerwone maki symbolem poświęcenia dla ojczyzny

Mak pochodzi z Europy i Azji, ale rozprzestrzenił się także na inne kontynenty. W maju  kiedy rozkwitają maki  kojarzą nam się one z sielskim, polskim krajobrazem… Zwykły polny kwiat, który dziś symbolizuje  przelaną krew i poświęcenie dla ojczyzny.

Polakom czerwone maki kojarzą się przede wszystkim z bitwą o Monte Cassino. Bitwa wojsk alianckich z Niemcami uznawana za najcięższą i najkrwawszą z bitw Drugiej Wojny Światowej. 18 maja 1944 roku w samo południe na ruinach klasztoru Monte Cassino polski żołnierz, plutonowy Emil Czech odegrał hejnał mariacki, ogłaszając zwycięstwo polskich żołnierzy.

Najlepiej symbolikę maku przedstawia znana Pieśń żołnierska, napisana w okresie walk w Cambopasso. Pieśń powstała w nocy z 17 na 18 Maja 1944 roku.

„Czerwone maki na Monte Cassino.

Zamiast rosy piły polską krew

Po tych makach szedł żołnierz i ginął

Lecz od śmierci silniejszy był gniew”

,,Śpiewając po raz pierwszy Czerwone maki u stóp klasztornej góry, płakaliśmy wszyscy. Żołnierze płakali z nami. Czerwone maki, które zakwitły tej nocy, stały się jeszcze jednym symbolem bohaterstwa i ofiary – i hołdem ludzi żywych dla tych, którzy przez miłość wolności polegli dla wolności ludzi... – Feliks Konarski, Historia piosenki „Czerwone maki”

Mak jest także ważnym symbolem w innych krajach

Dzień pamięci nazywany dniem maku Poppy Day. Święto obchodzone w krajach Wspólnoty Narodów oraz we Francji na cześć poległych żołnierzy w wojnach obchodzone 11 listopada. Zwyczajem jest noszenie w tym dniu sztucznych maków przypiętych do ubrania na znak pamięci. Maki te są sprzedawane przez Brytyjską Legię Królewską (The British Royal Legion), a dochód przeznaczony jest na rzecz weteranów. Dzień obchodzony również  m.in. w Kanadzie, Australii, Nowej Zelandii i Belgii. W Stanach Zjednoczonych jest obchodzony pod nazwą Dnia Weteranów.

Korespondencja i zdjęcia: Aneta Malinowska, autorka stron https://arte-4-you.com/
Polacy z Bolonii i okolic i Aneta Malinowska – fotografie, pittura




Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

− 3 = 1