Czy Mediolan jest nadal stolicą designu?

Salone del Mobile to najważniejsze targi wnętrzarskie na świecie. Co roku do stolicy Lombardii
ściągają projektanci, producenci i kupcy z całego świata, aby pochwalić się swoimi wyrobami oraz
odkryć najnowsze technologie i trendy w dziedzinie designu. Przez lata targi odbywały się w
kwietniu. Tegoroczne prezentacje – w wyniku pandemicznych zawirowań – odbyły się od 5
do 10 września wraz z prezentacją HOMI. Stąd inna nazwa tej szczególnej wystawy zatytułowanej „Supersalone”.


Zdecydowanie nie była to edycja tradycyjnego Salone del Mobile ze względu na wiele
trudności organizacyjnych i kontekst zagrożenia zdrowotnego.
Zamiast klasycznych stoisk w
pawilonie pojawiła się zbiorowa ekspozycja. Pokazom mebli i akcesoriów towarzyszyły spotkania z
artystami, projektantami i architektami, a także okolicznościowe spotkania oraz wystawy dotyczące
designu.

Co ciekawe po raz pierwszy w historii targami kieruje kobieta – Maria Porro. W
udzielanych wywiadach, Pani Porro wielokrotnie podkreślała, iż aby nie rezygnować z
mediolańskich pokazów dotyczących branży meblarskiej organizatorzy, zdecydowali się na spory
kompromis. Powołana na stanowisko, w dość trudnym momencie, zaznacza:


Salone del Mobile powinno kultywować tradycję, podtrzymując swoją pozycję lidera i
międzynarodowego ośrodka, w którym spotykają się wytwórcy, architekci, projektanci i liczne
grono odwiedzających. Mediolan musi pozostać stolicą designu. Od zawsze słynne targi w Rho
przyciągały nowościami oraz potrafiło wciąż unowocześniać własne wzory i treści. W świetle tego
nadaliśmy mu nową tożsamość – platformę cyfrową. To interesujące zespolenie targów z ich
odpowiednikiem online
”.


Dodatkowo prezentacja była otwarta dla publiczności codziennie, w przeciwieństwie do tego, co
zwykle ma miejsce w przypadku dostępu zarezerwowanego tylko dla operatorów z sektora zaś w
weekendy – otwarte dla zwiedzających. Ponadto, nowe produkty oraz niektóre kreacje firm
proponowano w ekskluzywnych ofertach. Dodam, iż część zysków zostanie przeznaczone na cele
charytatywne.


Zaprezentowano to, co najlepsze z produkcji ostatniego półtora roku w bardzo
emocjonalnym i scenograficznym kontekście
. Zamiast klasycznych stoisk zarządzanych przez
poszczególne firmy wystawiennicze, pojawiły się instalacje z podziałem na ściany. Wewnątrz
pawilonów stworzono wspólne przestrzenie, w których odbywały się rozmowy i spotkania, a także
wystawy poświęcone historii designu.


Co ważniejsze – na targi w Rho – Polska przygotowała specjalną misję gospodarczą, aby
zapoznać się z włoskim rynkiem w branży architektonicznej, meblarskiej oraz wzorniczej.
Reprezentowały ją przedstawiciele województwa zachodniopomorskiego, Pani
Wicemarszałek Anna Bańkowska i Małgorzata Saar razem z Polską Izbą Handlową we
Włoszech, firmą Cristal Travelnet z Ełku oraz 10 przedsiębiorcami z regionu
.


W opiniach zarówno wystawców, jak i odwiedzających często pojawiały się negatywne odczucia
odnośnie do niskiej frekwencji, informacji oraz organizacji. De facto jest to wynikiem ogólnej obawy
związanej z pandemią. Ogólnie rzecz biorąc, sytuacja realnie utrudniona z perspektywy
logistycznej. Decyzja odpowiedzialnych za to wydarzenie instytucji, podyktowana była przede
wszystkim niepewnością dotyczącą obecności ekspertów spoza Europy. W ogólnym przekonaniu
nie były to targi widowiskowe jak w ubiegłych edycjach. Tegoroczna ekspozycja objęła stoiska
ponad 400 marek, 50 niezależnych projektantów i 48 szkół designu.


Jakie są nowe trendy? Otóż – zrównoważony rozwój, redukowanie śladu węglowego i
ekologiczna świadomość – to fundamentalne kwestie współczesnego wzornictwa.

Zrównoważony rozwój to solidarność międzypokoleniowa polegająca na znajdowaniu takich
rozwiązań gwarantujących dalszy wzrost, które pozwalają na aktywne włączenie w procesy
rozwojowe wszystkich grup społecznych, dając im jednocześnie możliwość czerpania korzyści ze
wzrostu gospodarczego.


Początkowo dyskusje wokół zrównoważonego rozwoju ograniczały się do potrzeby zmniejszania
negatywnego oddziaływania gospodarek na środowisko przyrodnicze. Z biegiem lat koncepcja
nabrała pełniejszego zrozumienia, wyrównując istotę trzech czynników rozwoju: poszanowania
środowiska, postępu społecznego i wzrostu gospodarczego. Obecnie koncepcja zrównoważonego
rozwoju coraz częściej wchodzi do głównego nurtu dyskusji nad rozwojem społeczno-
gospodarczym, stając się zasadą horyzontalną, odzwierciedlaną we wszystkich politykach
rozwojowych kraju.


Ogólnie mówiąc, powinniśmy przemyśleć wartość i jakość miejsc, w których żyjemy na co
dzień
. Dom staje się coraz częściej ciepłym gniazdem, zaciszem, własnym kątem, a coraz rzadziej
jest tylko budynkiem i czteroma ścianami. W praktyce – to przytulna przestrzeń, w której
znajdujemy schronienie, czujemy się wygodnie pośród piękna przedmiotów oraz funkcjonalnych
mebli.


To, co wielokrotnie podkreślano podczas tegorocznych mediolańskich targów, to fakt, iż pandemia
wzmogła zapotrzebowanie na dobrze przemyślany i wartościowy design. Obecne czasy skłaniają
do przemyśleń na temat domowego środowiska, są one inne niż te, do których
przywykliśmy
. Stąd potrzeba posiadania odpowiedniej przestrzeni zgodnej z własnymi
standardami jakościowymi, a co za tym idzie, większego budżetu, co z kolei dla przedstawicieli
branży jest pozytywne. Co ważne, przepaść, która dzieli konsumentów od co najmniej 20 lat, staje
się coraz głębsza. Jest to wynikiem panujących trendów społecznych. Na dobrą sprawę, nie
istnieje już klasa średnia. A w każdym razie, jeśli jest, to posiada duże zdezorientowanie w kwestii
dokonywanych wyborów. Tymczasem, konsumenci są dziś doskonale poinformowani dzięki
sprawnej metodzie badań oraz elektronicznej wymianie informacji.


Współpraca pomiędzy producentem a pracownią architektoniczną odnosi coraz większe
sukcesy, ponieważ realizuje wnętrza dostosowywując je do kontekstu całości.
Reasumując,
aby odnieść sukces w dzisiejszych czasach, należy umieć odpowiednio wykorzystać własne
kompetencje oraz być elastycznym, dostosowując się do potrzeb coraz bardziej wymagających
klientów.


Moim zdaniem, ubiegły rok (oraz lockdown), zmusił nas do odkrycia na nowo znaczenia
przestrzeni, w której przebywamy. Powinniśmy więc przemyśleć wartość i jakość miejsc, w których
żyjemy i pracujemy na co dzień. Dom lub biuro staje się coraz częściej własnym, przytulnym
kątem, a coraz rzadziej jest tylko budynkiem z czteroma ścianami i dachem. To funkcjonalna
przestrzeń, w której, czujemy się bezpiecznie i wygodnie pośród estetycznych przedmiotów i
praktycznych mebli. Podkreślę, iż pandemia wzmogła zapotrzebowanie na jakościowy design, a
także dobrą organizację przestrzeni i jej korzystny wpływ na nasze życie.


Teraz – pozostaje nam (z nieskrywaną ciekawością) – oczekiwać kolejnej edycji Salone del Mobile
w kwietniu 2022.

Korespondencja: Anna Skowronek, tłumacz języka włoskiego, promotor kulturalno-językowy, kierownik Biura
Tłumaczeń Lionspeech w sekcji lokalnej – Arezzo, Siena, doradca polsko-włoskich kontaktów handlowych,
doradca projektowania mebli i aranżacji wnętrz, ekspert w organizowaniu oficjalnych uroczystości na terenie
i z ramienia Diecezji Biskupiej – Arezzo, Cortona, Sansepolcro.


Kontakt: [email protected]




Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

− 3 = 2