Polacy i pasta: 3 rodzaje włoskiego makaronu oraz pasujące do niego dodatki

O makaronie krąży legenda, że powstał na statku, na którym transportowano mąkę. Woda przypadkowo dostała się do ładowni i połączyła z przewożonym produktem. Gdy usunęli wyciek z pokładu kawałkami tak powstałego „makaronu” nakarmiono wtedy niewolników.

Niezależnie od tego czy ta historia jest prawdziwa, to bezsprzecznym pozostaje fakt, że wojna o to, kto tak naprawdę wynalazł makron i skąd pochodzi odwiecznie toczy się między Chinami i Włochami. Wskazania historyczne pokazują, że ojcami makaronu są Chińczycy, jednak to Włosi nadali temu produktowi drugie życie i spopularyzowali w Europie oraz na całym świecie.

I właśnie oni są mistrzami cudownej, aromatycznej, śródziemnomorskiej kuchni. Tylko tam skosztować można prawdziwej włoskiej pasty, zobaczyć największe kasyno na żywo, takie jak The Casino d’Italia czy przenieść się w zamierzchłe czasy zwiedzając liczne zabytki i muzea Rzymu.

Jeżeli chodzi o nas Polaków to również jesteśmy zagorzałymi fanami makaronu. Statystyki pokazują, że jemy go czasem kilka razy w tygodniu, a przynajmniej raz w tygodniu. W ciągu roku, każdy z nas zjada około 5 kilogramów pasty, co jest dosyć średnim wynikiem w porównaniu do przeciętnego Włocha, który konsumuje go aż 28 kilogramów!

Również z powodu tak wysokiej i częstej konsumpcji tego produktu ważnym jest, abyśmy wiedzieli, z jakimi dodatkami najlepiej komponować poszczególne rodzaje makaronu.

Spaghetti

Źródło: YouTube

Źródła podają, że spaghetti to najstarszy makaron, gdyż archeolodzy odkryli go w Chinach i pochodził z ostatniej epoki kamienia. Jego nitki miały aż 500 centymetrów! Spaghetti, które znamy obecnie to 80 centymetrowe nitki, które są flagowym symbolem Włoch. Spaghetti, w różnych wydaniach gości na polskich stołach zazwyczaj raz w tygodniu, a nawet częściej.

Potrawę tą serwujemy, z mięsnym sosem bolognese lub jako carobonarę na bazie jajek. Sosy te idealnie oblepiają makaronową nitkę tym samym „łapiąc” smak dania. Potrawy te powinniśmy zwieńczyć świeżym, tartym serem.

Farfalle

Foto Pixabay

Słowo farfalle oznacza po włosku motyle i faktycznie można powiedzieć, że makaron ten przypomina tego owada. My jednak najczęściej nazywamy go po prostu „kokardkami”. Mimo iż wygląda niepozornie to uwielbia go cały świat. Znajduje się w top 10 najlepiej sprzedających się makaronów na świecie.

Co więcej jest zaskakujący: dopiero podczas jedzenia odkryjesz, że kształt ten jest nieprzypadkowy. Z brzegu pasta jest delikatna, aksamitna, a w środku leciutko twarda i dzięki tej niebanalnej teksturze „podbijany” jest smak potrawy, z którą go komponujemy. Farfalle na pewno idealnie będzie pasował do sałatek, pesto czy sosu grzybowego.

Ravioli i Tortellini

Ravioli to nieduże, kwadratowe pierożki nadziewane w zależności od upodobań: od nadzienia mięsnego, warzywnego po nadzienie z sera riccotta i szpinaku – a to tylko kilka z wielu możliwości. Makaron najlepiej skomponuje się z sosem: śmietanowym serowym czy pomidorowym.

Totellini (znane już w średniowieczu) to mniejsze okrągłe pierożki z otworem w środku. Są nadziewane tak jak ravioli, ale mogą być również bez wypełnienia, co w riavioli nigdy się nie zdarza. Tortellini idealnie sprawdzi się w bulionie, sałatce czy z ulubionymi sosami.

Na pewno przygotowanie obu tych makaronów jest bardzo pracochłonne, zupełnie tak jak przygotowanie naszych polskich pierogów. Z tego powodu większość sklepów oferuje nam zakup gotowych już makaronów, co na pewno jest dużą oszczędnością czasu. Testowałam kilka sklepowych gotowców, jednak nic nie dorówna makaronowi zrobionemu samemu w domu, przez profesjonalistów lub naszą babcię.




Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

+ 15 = 16