Medale olimpijskie a nowe technologie

Za nami zimowe Igrzyska Olimpijskie 2022 w Chinach, na których nie obeszło się bez kontrowersji, łez
tak z bezsilności jak ze szczęścia, wielkich wygranych i wielkich przegranych. Wielu z nas zastanawiało
się w trakcie zawodów czego potrzeba, by zdobyć olimpijski medal? Tytanicznej pracy? Talentu?
Determinacji? Szczęścia? To wszystko staje się składową końcowego sukcesu, ale może nie
wystarczyć… Potrzebny jest odpowiedniej jakości sprzęt czy strój. O miejscu na podium lub poza nim
decydują ułamki sekund czy milimetry. Liczy się wszystko, także technologia odpowiednio
wykorzystana.


Pamiętamy pewnie stroje pływaków i bite rekordy jeden po drugim w rewolucyjnych długich
kombinezonach Speedo z opatentowanego materiału LZR, które wcześniej były poddawane testom w
powietrznych tunelach NASA. Mówiono wtedy o tzw. technologicznym dopingu. Przepisy zmieniono
w 2010 roku, rekordy zostały…


Dziś profesjonalny sport w pełni opiera się na nowych technologiach. Wykorzystuje sztuczną
inteligencję, która pomaga ustalić strategię czy opracować lepsze programy treningowe. Sztuczna
inteligencja może nawet zastąpić sędziów, co często może wyjść danej dyscyplinie na zdrowie.
Obecnie pracuje się nad strojami dla sportowców, które będą zmniejszać urazowość i ryzyko kontuzji.
Trenowanie w tego typu ubraniach , wyposażonych w czujniki pozwoli na zebranie danych, które
wskażą ewentualne braki w technice. Buty zawodników w poszczególnych sportach, każdy sprzęt to
najnowocześniejsza technologia, podobnie jak nawierzchnie na których się gra w tenisa czy biega.
Sztuczna inteligencja ma też zastosowanie w sędziowaniu. Przykład? System Hawk-Eye („sokole
oko”), który rejestruje obraz i czas a następnie np. pokazuje wyjście piłki na out podczas turniejów
tenisowych.


Nowe technologie są widoczne we wszystkich dyscyplinach sportowych, oczywiście tam, gdzie w grę
wchodzą większe pieniądze ich wpływ też jest bardziej widoczny. To dzięki nowym technologiom
kibice mają więcej informacji, to tego szybko dostarczanych choćby przez social media. Jeszcze
niedawno sportowcy szlifowali formę w wysokich górach, dziś wystarczą do zwiększenia wydolności
organizmu specjalnie przystosowane do tego przestrzenie, a regenerację przyspieszają zabiegi
tlenoterapii hiperbarycznej ( ze specjalnych namiotów tlenowych przed laty korzystała Otylia
Jędrzejczak, co wtedy nie podobało się Amerykanom).


To, co do tej pory było wyłapywane ludzkim okiem, czyli specjalni selekcjonerzy wyszukiwali
utalentowanych młodych ludzi teraz mogą zastąpić badania genetyczne.


Innowacyjność w sporcie jest dopiero na początku swojej drogi i czy to się nam podoba czy nie,
trzeba nauczyć się z niej korzystać, jeśli chce się mieć mistrza olimpijskiego w swoim zespole. Talent i
praca nie wystarczą, jeśli nie wykorzysta się technologii. O tym też mogliśmy przekonać się na
dopiero co zakończonych igrzyskach.

Korespondencja Ewa Trzcińska, ekspert biznesowy, doświadczony organizator eventów biznesowych i targowych, tłumaczka języka włoskiego. Kontakt [email protected]




Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.