ATP Master 1000 w Montrealu i wspaniała gra Huberta Hurczaka

Hubert Hurkacz walczył w Montrealu w ćwierćfinale z finalistą tegorocznego Wimbledonu Nickiem Kyrgiosem nr.37 ATP. Tym razem to Polak po zaciętej walce okazał się lepszy pokonując rywala 7:6, 6:7, 6:1. 

Kyrgiosowi zaczęły puszczać nerwy, miał pretensję za przerwanie przez prawie 10 minut gry spowodowaną  toilet break Hurkacza między drugim i trzecim setem, pomimo, że dozwolonego przez regulamin turnieju.

Już od pierwszej akcji ecz był zacięty. Hurkacz wygrał mecz wykorzystując liczne błędy Australijczyka i dzięki swojej szybkiej grze oraz doskonały serwis .

Australijczyk, zwycięzca ATP 500 w Waszyngtonie, poddał się w trzech setach. 

Foto Pixabay

W półfinale rywalem polskiego tenisisty był Norweg Casper Ruud z którym wygrał 5:7, 6:3, 6:2.

Mecz obfitował w spektakularne akcje i piękne wymiany piłki. To był naprawdę wysoki poziom spotkania i udany rewanż Polaka za porażkę z 30 mają 2022 podczas Rolanda Garrosa gdzie zwyciężył Ruud w czterech setach.

W finale ATP Montreal Hurkacz zmierzył się z Pablo Carreno – Busta to był ich trzeci mecz na poziomie ATP TOUR, oba poprzednie rozegrali w minionym roku. Niestety to Hiszpan okazał się lepszy od Polaka i wygrał mecz 3:6, 6:3, 6:3 i finał turnieju ATP w Montrealu. To był udany turniej dla Polaka, tak niewiele zabrakło do awansu rankingu ATP z 10 na 8 lokatę, do tego Hubert potrzebował niestety zwycięstwa.

Dla Huberta Hurczaka jest to pierwsza finałowa porażka w turnieju ATP 1000. 

W Montrealu Hubert Hurkacz i Jan Zielińskim w deblu, dotarli do półfinału turnieju, przegrywając  z  Brytyjczykiem Danielem Evansem i Australijczykiem Johnem Peers : 5:7; 6:4, 4-10 co jest świetnym wynikiem dla polskich tenisistów.

Następne spotkanie czekało polskiego tenisistę w Cincinnati ATP Master 1000.

H.Hurkacz we wtorek rozegrał pierwsze spotkanie w deblu wraz z Johnem Isnerem w Cincinnati, ale niestety przegrali mecz i zakończyli rywalizację. Zostali wyeliminowani przez niemiecką parę, Kevina Krawietz i Andreasa Mies. W środę pierwszym rywalem był deblowy partner i przyjaciel Hurkacza -Amerykanin J.Isnerem, który wygrał mecz 7:6, 6:7, 6:2. Niestety Wrocławianin odpad z turnieju.

Będziemy śledzi następne turnieje tenisowe i trzymamy kciuki za polskich tenisistów.

Anna Dorota Więckowska 




Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.