Stowarzyszenie Handlu i Produkcji powstało jako odpowiedź na realne problemy mikroprzedsiębiorców, ale także jako efekt pracy konkretnych ludzi, którzy od miesięcy budowali wspólny głos środowiska. W samo południe, Bazar Głuchów, podpisano dokumenty rejestracyjne organizacji, która ma reprezentować handel, drobną produkcję i usługodawców w rozmowach z rządem. To właśnie liderzy akcji Stop SENT stali się fundamentem nowego stowarzyszenia.
SHiP reprezentują: Tomasz Stankiewicz, koordynator działań ogólnopolskich i lider protestu; Tomasz Rzepka, odpowiedzialny za ogólnokrajowy zasięg; Katarzyna PL, aktywna liderka lokalnych społeczności; Krystian Firek, organizator działań regionalnych; Tomasz Mazan, założyciel Unii Polskich Przedsiębiorców; dr Michał Lesiak, przedstawiciel Bazaru Głuchów; a także prawniczka Aleksandra Uznańska, aktywistka Agnieszka Lesik i przedsiębiorca Rafał Błoński.
.

.
Prezes organizacji podkreśla, że walka o zmianę systemu SENT to nie tylko kwestia techniczna, ale przede wszystkim obrona polskiej tradycji handlowej i produkcji. „Tradycja targowisk przetrwa każdą władzę” – mówi. – „To miejsca, które budują lokalną gospodarkę, więzi społeczne i poczucie wspólnoty. Nie pozwolimy, by została zniszczona przez wadliwe przepisy i nieprzemyślane regulacje.”
Do działań stowarzyszenia odnosi się również Tomasz Mazan, członek zarządu i założyciel Unii Polskich Przedsiębiorców, który od lat buduje struktury przedsiębiorców w Polsce.
SHiP jest fenomenem wśród organizacji i jest w stanie być partnerem każdego, który chce dobra polskich przedsiębiorców – podkreśla i dodaje:
Pokazaliśmy, że potrafimy działać szybko, skutecznie i ponad podziałami. To siła, której wcześniej brakowało w polskim handlu i produkcji.
Współpraca SHiP z Polską Izbą Biznesową we Włoszech CAPI jest naturalnym rozwinięciem tej energii. Włochy od lat są przykładem kraju, w którym mały handel jest traktowany jako strategiczny sektor gospodarki. Targowiska, bazary, rodzinne sklepy i punkty usługowe tworzą tam nie tylko sieć sprzedaży, lecz także tkankę społeczną. To model, który w Polsce dopiero zaczyna być doceniany, a który warto przenieść na nasz grunt. CAPI, działająca w sercu włoskiego rynku, wnosi do współpracy doświadczenie, które może pomóc w budowaniu silnej pozycji drobnych przedsiębiorców także w Polsce.
SHiP prowadzi dziś działania, które mają realny wpływ na życie mikrofirm. Kampania dotycząca Małego ZUS Plus zwraca uwagę na problemy przedsiębiorców pracujących na targowiskach, w kioskach, pawilonach handlowych czy rodzinnych sklepach. Podniesienie limitu przychodu do 200 tysięcy złotych i likwidacja obowiązkowej przerwy w uldze to postulaty, które mogą zdecydować o przetrwaniu tysięcy drobnych firm. Włoskie doświadczenia pokazują, że takie rozwiązania są nie tylko możliwe, ale wręcz konieczne, jeśli państwo chce chronić mały handel.
.

.
Współpraca SHiP i CAPI otwiera nowy rozdział. To wymiana doświadczeń, wspólne działania legislacyjne, budowanie międzynarodowej sieci przedsiębiorców. To także sygnał dla Polonii we Włoszech, która od lat buduje swoją pozycję na rzetelności i solidności: polski handel ma dziś organizację, która chce współpracować, uczyć się i działać ponad granicami.
Tradycja targowisk, zarówno w Polsce, jak i we Włoszech, przetrwa każdą władzę. To miejsca, które budują lokalną gospodarkę, więzi społeczne i poczucie wspólnoty. SHiP powstało po to, by tej tradycji bronić. CAPI dołącza do tej misji, wnosząc perspektywę kraju, który od dawna potrafi łączyć nowoczesność z szacunkiem dla małego handlu – powiedziała Ewa Trzcińska, prezes PIBW CAPI




















