W ostatni piątek w „Alla Botteghina” we Florencji (na ulicy Monticelli 10r) odbyła się inauguracja wystawy Natalii Wirkus i Eleny Landino.
.

.
Polka wybiera nietypowe miejsca na ekspozycję obrazów, które są bardzo sympatyczne i ciekawe. Wiosenna wystawa artystki odbyła się w sklepie muzycznym z książkami (pisaliśmy o tym tutaj).
.

.
Tym razem był to sklep z artykułami spożywczymi połączony z małą restauracją.
.

.

.

.
Na inauguracji zjawili się przyjaciele oraz osoby śledzące karierę artystyczną Natalii.
.

.
Wystawa malarska Eleny Landino i Natalii Wirkus, składała się z dwóch części, obrazów wykonanych podczas prowadzonych zajęć z malarstwa w Ponte Vecchio, studiu „Paint&wine”. Obrazy te są wykonane w technice akrylowej i przedstawiają ikoniczne miejsca Florencji, takie jak Duomo, Ponte Vecchio czy Bucchetta del Vino.
.

.
Druga część wystawy „ricordi quotidiani” składa się z opowieści nas wszystkich, drzewa genealogicznego, narodzin, spostrzegania świata w nasyconych i lekkich barwach, relacji dzieci z dziećmi, matkami, ich miejsca w świecie. Moment dorostania, niewinności, która w każdym momencie może zostać splamiona przez społeczeństwo, doprowadzające do melancholia, zadawania sobie pytań egzystencjonalnych i zdawania sobie sprawy o kruchości życia, memento mori. Te obrazy wykonane zostały w różnych technikach, gwaszu, farb olejnych, akrylowych, kolażu, użyciu tkanin, igieł, plastiku.
Kiedy nastał zmierzch przygaszono światła i przyjaciele artystki (Michaela i Amici del Kirtan) wykonali pieśni w języku hinduskim.
.

.
.
Muzyka zainspirowała artystkę do wykonania na miejscu nowego obrazu.
.

.
Prace Polki były powieszone wraz z pracami Włoszki Eleny Landino.
.

.
Część wystawy będzie można obejrzeć do końca grudnia tego roku.
.

.
Korespondencja, zdjęcia oraz video Aleksandra Seghi, autorka bloga Moja Toskania.



















