Rzym: W wieku 81 lat zmarł o. Hieronim Fokciński

30 lipca b.r. w Rzymie zmarł ks. Hieronim Fokciński w 64. roku powołania zakonnego.

Zawsze uśmiechnięty, pomagający badaczom i bezgranicznie oddany swojej pracy. To wielka strata.

Wspomnienia o o. Fokcińskim napisała Alina Bala, nasza redakcyjna koleżanka:

Z wielkim smutkiem przyjęłam wiadomość o śmierci dr. Hieronima Fokcińskiego SJ, historyka, dyrektora Papieskiego Instytutu Studiów Kościelnych.

Poznałam Go kilka lat temu szukając informacji o polskiej aktorce filmu niemego Helenie Makowskiej. W archiwum instytutu znajdują się prawie wszystkie polskie gazety wydawane w czasie II Wojny Światowej i w okresie komunizmu. Ks. Fokciński był bardzo zainteresowany moimi poszukiwaniami i służył pomocą tym bardziej, że działał na forum Konferencji Muzeów, Bibliotek i Archiwów Polskich na Zachodzie. Był uroczym gawędziarzem, często rozmawialiśmy godzinami aż do wyczerpania baterii w telefonie.

Osobiście poznaliśmy się podczas prezentacji mojej książki w Rzymie. Widząc księdza w pierwszym rzędzie słuchaczy bardzo ostrożnie przedstawiałam niemoralną aktorkę filmu niemego, mieszkającą i zmarłą w Rzymie.  Okazało się, że nie tylko był zainteresowany jej osobą, ale także jej babką – założycielką Stowarzyszenia Sióstr Pracy we Włocławku. Opowiedział mi, że z wielkim zainteresowaniem czytali moją książkę jezuici, z którymi razem mieszkał w budynkach klasztornych i żartobliwie dodał, że włączył ją do archiwum papieskiego. Ks. Fokciński przekazał mi kilka artykułów dotyczących H. Makowskiej opublikowanych w gazecie „Biały Orzeł”, które zawierały zupełnie inne fakty niż te, które otrzymałam z innych archiwów.

Prezentacja książki Aliny Bali w Rzymie, 22 sierpnia 2014 rok

„Nie wiem czy pani wie, ale w latach 70- tych uchodziłem za księdza reżimowca, tak zaczął rozmowę. Chodziłem na odczyty w rzymskiej Stacji Naukowej PAN gdzie nie bywał żaden z szanujących się przedstawicieli Polonii. Reprezentując Instytut miałem polski paszport i musiałem utrzymywać kontakty z przedstawicielami PRL”.

Pomogło to księdzu włączyć się w rozpowszechnianiu publikacji i książek wydawanych na Zachodzie z przyczyn politycznych niedostępnych w krajach za żelazną kurtyną. Nowe pozycje wydawane przez Instytut trafiały różnymi drogami do Polski. Czasami normalną pocztą, w bagażach dyplomatów, albo obcokrajowców, w większości Włochów.

„Kiedyś duszpasterz akademicki zatrzymał się przed naszym ośrodkiem, z autobusu wypadli młodzi ludzie i szybko ogołocili niemal doszczętnie półki z zakazanych książek. Na granicy skonfiskowali im publikacje i byli uporczywie wzywani na przesłuchania. Podobna przygoda spotkała kard. Wojtyłę. W 1971 r zabrał ze sobą do Polski książkę Stefana Wyszyńskiego „Miłość na co dzień”. Na granicy celnik polecił zostawić książkę.

„ Ale dlaczego” – zapytał kardynał – przecież autorem jest prymas Polski„

„Bo my do Polski pornografii nie wpuszczamy”, odparł stanowczo funcjonariusz.

„Nie znam żadnego prymasa i książka nie może znaleźć się na terenie kraju”.

 

Działalność Instytutu w rozpowszechnianiu książek nie cieszyła i nie cieszy się zainteresowaniem. Materiały dotyczące Instytutu zostały zniszczone, a opinia o ks. Fokcińskim  „ Z tym to już nie da się nic zrobić” znajduje się w zbiorach IPN. Stanowi jednak jakiś dowód uznania dla tej nieznanej działalności ośrodka.

 

 

Zdjęcia i tekst: Alina Bala

 

Wszelkie prawa zastrzeżone

 

 




One thought on “Rzym: W wieku 81 lat zmarł o. Hieronim Fokciński

  1. Beata Lidia Reszko

    Zmarła moją kochana Jadwiga lat 58 ma raka piersi w Rzymie. Ponieważ swój towarzysz nie czuje się na siłach chciałabym dowiedzieć się gdzie została pochowana w Posce.Zmarła 31 .10 2018 i 13 listopada po długiej biurokracji miedzy Polską i Włochami została przewieziona do swojego mista niedaleko Krakowa.Bardzo proszę o jakąkolwiek informację.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *