Poezja XXI wieku – w zbiorze poetki Małgorzaty Lebdy po włosku

Poezję poznajemy od małego, uczymy się jej w szkole, znamy sławnych polskich i światowych mistrzów pióra oraz rymów. Czy znamy jednak współczesną poezję i jej autorów? Czy mamy możliwość spotkać na co dzień pisarza?


Taka okazja nadarzyła się 26 września 2019, w sali konferencyjnej Włoskiego Instytutu Kultury w Krakowie. Dyrektor Ugo Rufino przedstawił gościa Małgorzatę Lebdę, która  zaprezentowała swoją poezję. Książka pod tytułem La cella reale, w opracowaniu Mariny Ciccarini. to zbiór poezji w dwóch językach polskim i włoskim. Tego wieczora jej fragmenty zostały odczytane przez autorkę.


Ponad godzinne spotkanie z Małgorzatą Lebdą było nietuzinkowe, gdyż obecni goście byli polskiego jak i włoskiego pochodzenia. W obu językach, ze słuchawkami na uszach mogli śledzić wypowiedzi polskiej autorki jak i włoskich komentarzy i recenzji, ekspertów jak i miłośników poezji, przybyłych na spotkanie.


Publikacja została zrealizowana w ramach projektu PRIN 2015, pt.: (De)konstrukcja mitu we współczesnej literaturze kobiecej w Rosji i w Polsce. Badanie porównawcze. Małgorzata Lebda została laureatką Poznańskiej Nagrody Literackiej 2017 – Nagrody Stypendium im. Stanisława Barańczaka za polską wersję poezji Matecznik wydanej przez WBPiCAK. Finalistka Nagrody im. Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego Orfeusz 2017, za najlepszy tom poetycki 2016 roku.


Małgorzata Lebda urodziła się w 1985 roku, spędziła swoje dzieciństwo w beskidzkiej wsi Żeleźnikowa Wielka. Jest poetką, fotografką, doktorem nauk humanistycznych, pracownikiem naukowym Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Jest ultramaratonką i taterniczką. W wydawnictwie WBPiCAK ukazały się dwa tomy poezji Lebdy: Granica lasu i Matecznik. Podczas spotkania autorskiego Lebda przytoczyła wiele faktów ze sfery prywatności. Otworzyła przed słuchaczami zakamarki swego życia rodzinnego. Książkę tą zadedykowała zmarłemu już ojcu, który to właśnie był dla niej “matecznikiem”. Jest to forma pożegnania z tatą. 

Zawarte w książce wiersze mówią o otaczającej naturze. Poświęcone są planecie Ziemi jako matce. Poetka poświęca wiele uwagi relacji człowiek – natura. 

We wstępie do tomiku, Marina Ciccarini – profesor zwyczajny Uniwersytetu w Rzymie Tor Vergata – napisała tak: “Istnieje symbiotyczny związek między rodzicem a pszczołami: troszczy się o nie, kocha je, wie, jak się z nimi obchodzić i obchodzi się z nimi ostrożnie, z poświęceniem szanuje ich kruchość, umie słuchać każdy ich ruch, używa ich wosku również jako leku do leczenia wszelkiego rodzaju rany.” Tak właśnie dbał ojciec autorki o swą rodzinę.

Zapraszam czytelnika do dialogu – powiedziała Małgorzata Lebda – do próby wniknięcia w świat, który mówi z jednej strony o dorastaniu, z drugiej strony, który mówi o relacjach w rodzinie: siostrzeńskich, braterskich, z rodzicami. Przecież wszyscy mamy takie relacje Jest to książka, która pokaże aspekt związany z naturą, w jaki sposób człowiek funkcjonuje w naturze, rozmawia z tą naturą, w jaki sposób wchodzi w dialog. Mówi też o pewnym takim aspekcie brutalnym, jak na przykład traktujemy zwierzęta. To nie jest książka moralizatorska, muszę od razu zaznaczyć, ale po spotkaniu z czytelnikiem mam wrażenie, że to książka w jakiś sposób pozwala mu powrócić do swojego dzieciństwa. Nie jest ważne czy to dzieciństwo było na wsi czy w mieście. Pozwala wrócić do tej figury dzieciństwa i myślę, że to jest najlepszym profitem z czytania poezji.

La cella reale może być wspaniałym prezentem dla włoskiego czytelnika z zamiłowaniem do nowoczesnej poezji. Może być podarunkiem pod choinkę, ale i darem dla przyjaciela z Półwyspu Apenińskiego.  

Korespondentka z Marche: Anna Traczewska, autorka bloga PLorIT




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *