Pamięć o polskich bohaterach na cmentarzu wojennym w Loreto

17 lipca to dla Polonii włoskiej z Marche wyjątkowa data. Co roku na cmentarzu wojennym w Loreto oddawany jest hołd żołnierzom polskim walczącym w 1944 roku o wyzwolenie tych ziem.

Władze Loreto wyraziły zgodę upamiętnienia polskich bohaterów w nielicznym gronie. Powodem były nie tylko regionalne dyspozycje związane z pandemią, ale i pobliskie prace remontowe, które utrudniały dostęp do cmentarza. Jako przedstawiciel władz polskich przybył specjalnie na tę okazję dyrektor Łukasz Paprotny z Instytutu Polskiego w Rzymie, wiceburmistrz miasta Loreto – pani Alessia Morelli, konsul honorowa RP w Ankonie – Cristina Gorajski. Nie mogło zabraknąć duchowych strażniczek polskich mogił na Cmentarzu Wojennym w Loreto Sióstr Nazaretanek. Obecni byli również członkowie Stowarzyszenia Włosko-Polskiego Nowego w Marche, reprezentacja Szkoły Języka i Kultury Polskiej ANDERS ze swym sztandarem.  

W obecności policji lokalnej złożone zostały wieńce i kwiaty oraz zapalono znicze.  Dyrektor Paprotny podkreślił jak ważne jest podtrzymywanie pamięci o poświęceniu polskich żołnierzy. Pani wiceburmistrz Morelli wyraziła podziw dla społeczności polskiej, która nie zapomina o swoich bohaterach na obcej ziemi. Pani konsul Gorajski jako córka jednego z żołnierzy walczących w szrankach 2 Korpusu Polskiego zaakcentowała moralny obowiązek przekazywania historii młodym pokoleniom.

Bitwa pod Loreto stoczona została na froncie włoskim, w trakcie walk nad Adriatykiem (1-8 lipca 1944). Wycofujące się z rejonu rzeki Chienti oddziały niemieckie podjęły obronę na linii rzeki Musone oraz miasta Loreto. Nacierające w kierunku północnym jednostki 2 Korpusu Polskiego dowodzone przez generała Władysława Andersa w ramach przygotowań do operacji zdobycia Ankony, zajęły 1 lipca Loreto, a następnie rozpoczęły ciężkie walki o przełamanie pozycji niemieckich na północ od Musone.

Niemcy wycofywali się, wykorzystując do powstrzymywania Polaków, liczne rzeki płynące wzdłuż frontu i pasma wzgórz schodzące ku morzu. Walki trwały niecałe dwa tygodnie. Uciekający Niemcy palili za sobą wszystko i niszczyli każdy most i każdą drogę.  W wyzwolonym mieście Loreto polscy żołnierze z pełnym poświęceniem uratowali od pożaru ( po niemieckim bombardowaniu) średniowieczną Bazylikę Loretańską ze Świętym Domkiem czym zyskali sobie szacunek i wdzięczność mieszkańców miasta oraz otrzymali specjalne podziękowanie od Papieża.

W trakcie całej kampanii 1944-1945 o wyzwolenie Włoch 2. Korpus Polski poniósł wysokie straty. Na Polskim Cmentarzu Wojennym w Loreto znajduje się 1112 grobów oficerów i żołnierzy 2. Korpusu Polskiego, którzy polegli w walkach o wyzwolenie regionu Marche latem 1944 r. W większości mogił spoczywają żołnierze wyznania katolickiego, ale są też groby żołnierzy wyznania prawosławnego, ewnagelickiego, mojżeszowego i muzułmańskiego. W czterech grobach pochowanych zostało ośmiu żołnierzy nieznanych.

Każdemu kto chce nawiedzić i pomodlić się za młode i bohaterskie dusze spoczywające u stóp Bazyliki Loretańskiej siostry udostępniają klucz do bramy cmentarnej.

Korespondencja z Marche Anna Traczewska, autorka bloga PLorIT.

Wszelkie prawa zastrzeżone.




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *