Roboty rehabilitacyjne wsparciem w powrocie do zdrowia

Jak bardzo potrafią uprzykrzyć życie różnego typu bóle związane z uszkodzeniami nerwów doskonale wie wielu z nas. Rehabilitacja jest wtedy jedynym rozwiązaniem, a do niej potrzebny jest świetny rehabilitant, ale coraz częściej też jego pomocnik – robot rehabilitacyjny. Zawsze to  jednak terapeuta jest mózgiem działań, a urządzenie może wspomóc proces rehabilitacji.

Zgodnie z prognozami analityków Market Expertz światowy rynek robotyki rehabilitacyjnej do 2026 roku  wyniesie  7,6 mld dol. Rynek będzie rósł w najbliższych latach w średnim tempie 20 proc. rocznie.  Doskonale rozwija się też w Polsce. Skonstruowany przez Polaków robot neurorehabilitacyjny Luna EMG przeprowadza trening kory czuciowo-ruchowej, wykorzystując reaktywną elektromiografię skutecznie wspomagając leczenie pacjentów po udarach w 20 krajach na świecie. Działanie jego zakłada wykorzystanie elektromiografii w treningu kory czuciowo-ruchowej, co pozwala na łatwiejsze tworzenie nowych połączeń nerwowych.  

Wykorzystuje się też inne rozwiązania oparte na zautomatyzowanej neurorehabilitacji.  Robot rehabilitacyjny ICone, włoskiej firmy Heaxel  jest pierwszym przenośnym. Terapeutyczne łączy zastosowanie gier z możliwością zaawansowanej rehabilitacji ruchowej wydając polecenia, a  pacjent porusza dźwignią zgodnie z instrukcjami pojawiającymi się na ekranie. Fizjoterapeuta dobiera terapia do potrzeb pacjenta.

Gamifikację używa też szwajcarska platforma MindMotion GO. Ten mobilny system neurorehabilitacji opiera się ćwiczeniach wykonywanych przez pacjenta, obejmujących między innymi funkcje ruchowe. Robot przez cały czas ćwiczeń podaje informacje, dzięki którym na bieżąco można modyfikować i dostosowywać terapię do możliwości ćwiczącego.  

Techniki rehabilitacyjne zautomatyzowane to doskonałe wsparcie w pracy terapeutycznej fizjoterapeutów. Roboty się nie męczą nawet po setkach powtórzeń, nie chorują,  są idealnym  narzędziem wspomagającym proces terapeutyczny, zarządzanym przez doskonałego  fizjoterapeutę.

Korespondencja: Ewa Trzcińska, dziennikarka, ekspert biznesowy, doświadczony organizator eventów biznesowych i targowych, tłumaczka języka włoskiego. Kontakt [email protected]




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *