Planujesz zagraniczną ekspansję twojej firmy? Przygotuj się do tego!

Pracując na co dzień z firmami polskimi i włoskimi od razu widzę, kto może odnieść sukces na zagranicznym rynku, a kto skazany jest na porażkę… Ci pierwsi uczą się i przygotowują, słuchają ekspertów. Ci drudzy wiedzą wszystko lepiej i dziwią się, że są tacy genialni, a jednak niedoceniani.

Ostatnio miałam możliwość obserwowania przedstawicieli polskiego biznesu, którzy w ramach rozmaitego rodzaju programów wsparcia przyjeżdżają do Włoch, gdzie sezon targowy w pełni.

I znowu podział w miarę czytelny: jedni szukają inspiracji, przyglądają się i podglądają, drudzy narzekają, że Włosi na nich nie czekają, że w restauracji nie ma dania, które sobie wymyślili, czy że taksówkarz nie może stanąć tam, gdzie by chcieli albo że restaurator po iluś godzinach jednak chce zamknąć i iść do domu i nie dolewa do kieliszków. 

Jak tych rozrywkowych zapytać, co wiedzą o Itali i ich branży, jak się chcą zaprezentować włoskiemu partnerowi to potrafią popatrzeć w sposób tak ironiczny i wszystkowiedzący, że odechciewa się dalszych rozmów.

Każdy rynek na swoją specyfikę. Od tego są specjaliści, aby przedsiębiorcę chcącego wejść na dany rynek odpowiednio wesprzeć. Ilu biznesmenów wie, że największym świętem e-konsumpcji w Chinach nie jest Black Friday, ale Dzień Singla?  Albo że w Japonii liczącej 126 milionów mieszkańców 99 proc. ludności mówi tylko po japońsku. Kolejna informacja, tym razem z runku angielskiego – 78 proc. e-konsumentów robi zakupy leżąc już w łóżku, pod wpływem impulsu.

Rynek włoski też ma swoją specyfikę. Określone warunki płatności i metody dostaw. Określone przyzwyczajenia co do designu. Również kultura biznesowa jest odmienna od tej, do której przyzwyczajony jest polski przedsiębiorca. Dla Włocha relacje interpersonalne są bardzo ważne, dlatego należy o nie zabiegać. Nie obrażać się jak coś pójdzie nie po naszej myśli. Po prostu poznać specyfikę relacji biznesowych. W tym od ekspertów z Polskiej Izby Biznesowej we Włoszech CAPI, wykorzystując ich wiedzę, doświadczenie i kontakty już w trakcie przygotowywania się do wystawienia na danych targach (może wcale nie najlepiej wybranych dla danej branży) czy przed nawiązaniem kontaktów.

Korespondencja: Ewa Trzcińska  –   ekspert biznesowy, doświadczony organizator eventów biznesowych i targowych, tłumaczka języka włoskiego, prezes Polskiej Izby Biznesowej we Włoszech CAPI. Kontakt [email protected]




Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.